co z tym Baligrodem?
#1
Napisano 09 sierpień 2011 - 17:24:53
#2 ~paloma~
Napisano 10 sierpień 2011 - 17:37:35
Użytkownik henio dnia 09 sierpień 2011 - 17:24:53 napisał
Jeśli nasza obecna Pani Wójt będzie kierować naszą gminą z podejściem i zapałem znanym nam z roli nauczyciela języka angielskiego to, niestety, będziemy musieli publicznie wysłuchiwać opowieści o jej imprezowych podbojach, a śmietniki będą delokalizowane przynajmniej 10 razy, tak jak to miało miejsce z realizacją nowego tematu na lekcji. Bo przecież wiedza musi zostać utrwalona! Nie liczmy także na zastanie Pani Wójt w gminie. Prawdopodobnie będzie ona działać na arenie międzynarodowej i pozyskiwać środki na budowę Profesjonalnego Centrum Wypróżnień Publicznych "Szaletex" bądź innych, jakże potrzebnych, inwestycji... Może także przygotowywać materiały reklamowe dla mieszkańców Gminy na kolejna kampanię wyborczą, poprzez udanie się do hurtowni monopolowej. Jednak proszę nie przekreślać Pani Wójt, efektów jeszcze nie widać, jednak musimy dać jej trochę czasu. Jestem przekonana, że efekt będzie zniewalający! Zapewne tylko dla niej samej, ale cóż... Tak to jest gdy mamy pracę, o której wykonywaniu nie mamy zielonego pojęcia, a wszystko nadrabiamy umiejętnością wciskania ludziom kitu.
#3 ~ajm~
Napisano 15 sierpień 2011 - 22:32:32
#4 ~brożko~
Napisano 22 sierpień 2011 - 10:49:41
#5 ~mbmttt~
Napisano 22 sierpień 2011 - 10:55:09
#6 ~BUZZ 01~
Napisano 29 sierpień 2011 - 17:52:09
Użytkownik paloma dnia 10 sierpień 2011 - 17:37:35 napisał
#7 ~tyskA~
Napisano 01 wrzesień 2011 - 12:08:01
#8 ~będzie~
Napisano 01 wrzesień 2011 - 15:35:19
#9 ~jest ok~
Napisano 01 wrzesień 2011 - 22:53:12
#10 ~pokażcie~
Napisano 02 wrzesień 2011 - 17:18:07
#11 ~ABC~
Napisano 02 wrzesień 2011 - 17:23:19
Użytkownik będzie dnia 01 wrzesień 2011 - 15:35:19 napisał
Optymizmu to życzę nam wszystkim a najbardziej osobom, których praca została zagrożona, przez "starania władzy do poprawy jakości życia mieszkańców".
#12 ~kasandra~
#13 ~stokrotka~
Napisano 02 wrzesień 2011 - 21:52:57
Misterna mistyfikacja i strategia przyniosła po ośmiu latach upragniony cel... Uff... Można się wygodnie rozsiąść w wójtowskim fotelu...
Przyczółek uchwycony, ludzie przekonani do rozbuhanych planów, przeciwnicy polityczni odsunięci w głęboki niebyt, klej "BUTAPREN" działa, przyklejając ją do właściowych osób (rycerzy w czerwonych płaszczach). Można więc
P R O F E S J O N A L N I E działać!
A tu nagle przykra niespodzianka - zmiana warty.
Na nic leżenie krzyżem, na nic "łapanka" przed kościołem z szerokim wachlarzem życzeń, aktorskie szlochy i teatralne gesty pod publikę. Nie wiadomo jaką strategię obrać. Doradcy obgryzają paznokcie, kupują wazelinę, myślą co robić. Wójcina też myśli - tyle zadań, tyle obietnic - a wszystko w trosce o bezpieczeństwo mieszkańców, o ich dostatek, o ich dobro, o ich "lepszą przyszłość". Jak się wpiąć do nowego układu?
Kościół był zawsze miejscem modlitwy, głębokiej ciszy i skupienia. Nie dajmy sobie tego odebrać. Nie pozwólmy aby Świątynia w Baligrodzie była teatrem na prywatne potrzeby.
#14 ~zainteresowana~
Napisano 04 wrzesień 2011 - 17:37:28
Użytkownik henio dnia 09 sierpień 2011 - 17:24:53 napisał
Żal patrzeć? na wykonywane prace obecnie w Baligrodzie?. Strach Słuchać? Najlepiej krytykować z zacisza kącika w domu. Ten ktoś kto poruszył ten temat zaczynając od tych słów chyba przysłowiowe "sto lat" nie był w Baligrodzie albo jest ślepy lub potrafi w niecały rok zrobić więcej. Wszyscy odwiedzający Baligród od lat mówią o pozytywnych zmianach i widać że obecna Wójt z podwojoną siłą zmienia na lepsze wizerunek naszej miejscowości. Tak trzymać. Moim skromnym zdanie trochę przebojowości raczej pomaga niż przeszkadza.
#15 ~nara~
Napisano 04 wrzesień 2011 - 17:42:54
Użytkownik stokrotka dnia 02 wrzesień 2011 - 21:52:57 napisał
Misterna mistyfikacja i strategia przyniosła po ośmiu latach upragniony cel... Uff... Można się wygodnie rozsiąść w wójtowskim fotelu...
Przyczółek uchwycony, ludzie przekonani do rozbuhanych planów, przeciwnicy polityczni odsunięci w głęboki niebyt, klej "BUTAPREN" działa, przyklejając ją do właściowych osób (rycerzy w czerwonych płaszczach). Można więc
P R O F E S J O N A L N I E działać!
A tu nagle przykra niespodzianka - zmiana warty.
Na nic leżenie krzyżem, na nic "łapanka" przed kościołem z szerokim wachlarzem życzeń, aktorskie szlochy i teatralne gesty pod publikę. Nie wiadomo jaką strategię obrać. Doradcy obgryzają paznokcie, kupują wazelinę, myślą co robić. Wójcina też myśli - tyle zadań, tyle obietnic - a wszystko w trosce o bezpieczeństwo mieszkańców, o ich dostatek, o ich dobro, o ich "lepszą przyszłość". Jak się wpiąć do nowego układu?
Kościół był zawsze miejscem modlitwy, głębokiej ciszy i skupienia. Nie dajmy sobie tego odebrać. Nie pozwólmy aby Świątynia w Baligrodzie była teatrem na prywatne potrzeby.
Tak w ogóle to o co kaman?
#16 ~jest ok~
Napisano 04 wrzesień 2011 - 18:02:58
#17 ~Upss~
Napisano 04 wrzesień 2011 - 21:17:12
Użytkownik zainteresowana dnia 04 wrzesień 2011 - 17:37:28 napisał
#18 ~Col~
Napisano 04 wrzesień 2011 - 21:40:06
Użytkownik zainteresowana dnia 04 wrzesień 2011 - 17:37:28 napisał
#19 ~GAFA~
Napisano 04 wrzesień 2011 - 22:14:19
#20 ~etna~
Napisano 05 wrzesień 2011 - 04:35:00
Użytkownik jest ok dnia 04 wrzesień 2011 - 18:02:58 napisał
Użytkownicy przeglądający ten temat: 0
użytkowników, gości, anonimowych


Zgłoś do usunięcia







