Skocz do zawartości

Zaloguj przez Facebook Rejestracja

Najnowsze tematy

Wyświetl nową zawartość »


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
83 odpowiedzi w tym temacie

#61 ~pacjent~

~pacjent~
  • Goście

Napisano 28 sierpień 2010 - 12:45:39

no cóż ludzie od wieków piją mleko i nikt nie zaprzeczy że tak było i jest. Ja tam bez mleka sobie nie wyobrażam żyć. A mój dziadek ma 70 lat i pije mleko a jest zdrowy i nigdy nawet nie był w szpitalu.

#62 ~rosołek~

~rosołek~
  • Goście

Napisano 04 wrzesień 2010 - 15:47:56

Z częścią wywodów pani dr się zgadzam. Z częścią nie. Od kiedy co tydzień gotuję na niedzielę swoim domownikom rosół, przestaliśmy chorować na grypy i przeziębienia. Rosół niestety z tych chemicznych kurczaków, bo skąd brać te eko - ale skoro we wszystkim już jest chemia... Przecież w rybach też!!! /ja nie mam własnego stawu.../.
Mleko piję tylko zsiadłe. Pieczywo jem ciemne, pełnoziarniste. Mogłabym jeszcze parę rzeczy wymienić, ale po co? Przecież nikt nie zrobi mi badań, co mi szkodzi, a co nie.
Najważniejsza, myślę, zasada, jest taka: trzeba słuchać swojego organizmu i jeść, oczywiście z umiarem, to wszystko, co lubimy. Jeśli mleko - to czemu nie? Żadnych ortodoksji, Pani Doktor!

#63 ~Małgorzata~

~Małgorzata~
  • Goście

Napisano 30 wrzesień 2010 - 13:40:43

Z tego co wiem to orzechy jakie by nie były są jednym z najsilniejszych alergenów.To po pierwsze. A po drugie to mieszkając na oużym osiedlu wieżowców jakoś nie widzę miejsca ani na własny warzywniak, o stawie nie wspominam.
Poza tym większość rodzin ma tak ograniczony budżet, że nie może sobie pozwolić na zakupy w sklepach z żywnością ekologiczną.

#64 ~marysia~

~marysia~
  • Goście

Napisano 03 luty 2011 - 15:57:53

Z czego pasztet ta pani proponuje jako zdrowy? Wie co wchodzi jego skład? Najgorsze świństwa co się już do niczego innego nie nadają to właśnie pasztet. Pies z budą zmielony.

Pasztet w domu robiony,kochanieńki, o tym pisze pani doktor, zeby gotowego ze sklepu nie wcinac, tylko sobie samemu zrobic z dobrego miesa i warzyw ;)

#65 zomol

zomol

    Swojak

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • PipPipPipPip
  • 559 postów

Napisano 07 luty 2011 - 09:26:31

Gdzie 45 lat temu ktoś wymyślał takie cuda - tego nie, tamtego nie - ja będąc dzieckiem dostałam pajdę chleba z miodem do jednej ręki i mleko od krasuli w blaszanym kubku do drugiej i jazda w pole. Nikt się nie litował a i te powojenne pokolenia mocniejsze były od tych co teraz są.

A gdzie 45 lat temu miales pestycydy,nawozy i inne "wynalazki" poprawiajace wzrost masy miesa zwierzatek czy zbiorow pszenicy np. Wlasnie, "tu jest pies pogrzebany" zeby jedzonko nie swiecilo w nocy, produkty prosto z ogrodka,od krowy, wszystko wlasne. Mniam mniam. :P

#66 ~lili~

~lili~
  • Goście

Napisano 04 marzec 2011 - 12:47:34

hormonów wzrostu już dawno się zwierzętom nie podaje, po raz, ze drogie a dwa - jest zakaz!! nie dajmy się zwariować!

#67 ~uzk~

~uzk~
  • Goście

Napisano 03 lipiec 2012 - 17:34:41

Jaki nosi tytuł i gdzie można kupić książkę pani dr? Będę wdzięczna za informacje, bo w internecie nie mogę jej znaleźć. Pozdrowienia dla wszystkich chcących miarę zdrowo żyć!

#68 ~mamgabi~

~mamgabi~
  • Goście

Napisano 12 lipiec 2012 - 23:14:00

Książka "Alergie" do kupienia w empiku.

#69 ~Maja~

~Maja~
  • Goście

Napisano 15 sierpień 2012 - 12:08:31

tak, moja babcia też na 86 lat i tryma sie równie dobrze o ile nie lepiej. jednak jak się spojrzy na jej wnuki - 80 % ma bardzo silną alergie + atopowe zapalenie skóry- w tym ja. zazdroszcze niektórym z Was - pijecie hektolitry mleka, jecie to, na co macie ochotę uprawiacie sport (ja nie mogę, mam od razu pokrzywkę), macie się świetnie. a niektórzy od urodzenia mają skazę z którą bardzo ciężko się żyje. i to my, nie wy, szukamy pomocy gdzie się da. Jesli Twoje życie to koszmar wykluczenie paru rzeczy z diety wydaje się być błachostką- byle choć na chwile przestało swędzieć, puchnąć, żeby można było choć jednego dnia wyglądać jak normalny człowiek. Ludzie myślą, że alergia to coś niegroźnego, jakas śmieszna nadwrażliwośc. Ja nie życzę nikomu, absolutnie nikomu tego co sama przeżywam od dziecka. Ale syty głodnego nie zrozumie.

#70 ~Tomek~

~Tomek~
  • Goście

Napisano 26 grudzień 2012 - 21:10:19

Pukają się w głowę i mają racje... Większość z tych mądrości szanowej pani dr można między bajki włożyć, a mleko i przetwory mleczne są najcenniejszym źródłem wapna. Rosół to nic innego jak wywar z mięsa, które jest przecież najbogatszym źródłem białka. Puk, puk, puk.

#71 ~fan mleka~

~fan mleka~
  • Goście

Napisano 26 grudzień 2012 - 23:26:22

z autopsji wiem, że nie wszystkim. Mnie nie szkodzi.

#72 ~masarz~

~masarz~
  • Goście

Napisano 27 grudzień 2012 - 09:25:40

Pasztet w domu robiony,kochanieńki, o tym pisze pani doktor, zeby gotowego ze sklepu nie wcinac, tylko sobie samemu zrobic z dobrego miesa i warzyw Dołączona grafika

A zrobiony z miesa i warzyw kupionych ze sklepu !!
Na jedno wychodzi jak masz choc kawalek mozgu w glowie !

#73 ~obserwator oszustów~

~obserwator oszustów~
  • Goście

Napisano 27 grudzień 2012 - 09:28:00

Książka "Alergie" do kupienia w empiku.

Tu nie ma na co czekac !!
W Empiku czekaja i sie nie moga doczekac az przyjdziesz po ta ksiazke.
W koncu ktos musi im dac zarobic !!

#74 ~Franek~

~Franek~
  • Goście

Napisano 29 styczeń 2014 - 08:44:26

Witam.

Myślę że trzeba jeść rużnorodnie i unikać żeczy o których wiemy powszechnie że są niezdrowe (mięso kurcząt z farm drobiu). Na mące cała europa od zawsze żyła i "chleba naszego powszedniego" nie wzieło się zniewiadomo skąd. A mleko, jak ktoś lubi i spożywa systematycznie to organizm jest przyzwyczajony i nie zaszkodzi mu. Co do karmienia niemowląt to meleko Matki wialdomo że jest najkożystniejsze i nie ma co tu dyskutować. Ale jak jest dziecko uczulone ( przez to czym zatruci jesteśmy - my rodzice ) to trudno i idziesz do apteki.

Pozdrawiam



#75 ~Monika~

~Monika~
  • Goście

Napisano 09 kwiecień 2014 - 21:59:36

Popieram poglądy Pani Doktor. Mam 17-letnią córkę, od trzech lat wegetariankę, od narodzin alergiczkę. Wegetarianizm wyleczył Ją z alergii w 100%. Je naturalne nie przetworzone produkty. JEST ZDROWA. 



#76 ~aneta~

~aneta~
  • Goście

Napisano 12 grudzień 2014 - 11:18:07

Witam.

Myślę że trzeba jeść rużnorodnie i unikać żeczy o których wiemy powszechnie że są niezdrowe (mięso kurcząt z farm drobiu). Na mące cała europa od zawsze żyła i "chleba naszego powszedniego" nie wzieło się zniewiadomo skąd. A mleko, jak ktoś lubi i spożywa systematycznie to organizm jest przyzwyczajony i nie zaszkodzi mu. Co do karmienia niemowląt to meleko Matki wialdomo że jest najkożystniejsze i nie ma co tu dyskutować. Ale jak jest dziecko uczulone ( przez to czym zatruci jesteśmy - my rodzice ) to trudno i idziesz do apteki.

Pozdrawiam

Nt kurcząt z farm nic nie będę pisać bo skąd teraz weźmiesz takie "nie z farm"? :( Jeśli coś szkodzi to się do tego organizm nie rpzyzwyczaja (czyt. mleko) :( Mąka obecnie pochodzi z tak zmodyfikowanych zbóż, ze ludzi organizm nie jest sobie w stanie poradzić z tą modyfikacją (stało się to w latach 50-60tych obiegłego wieku) - jeżeli człowiekowi brakuje jednego hromosomu = zespół Duana; jeżeli roślina ma ich o 30-40 za dużo = na bank jest to niekorzytne :( (modyfikacje genetyczne były wygodne dla farmerów bo zboże rośnie jak na drożdżach, zdrowiutkie, robal się tego nie chyci ani grzyb żaden, łatwo się kosi bo jednej takiej samej długości wszystkie kłosy, stoją sobie sztywno, żaden wiatr ani ulewa temu nie groźna!) :( Jeżeli organizm matki ejst zatruty przetworzoną żywnością i jej mleko szkodzi dziecku wsytarczy rpzestać truc organizm matki w tym nie jeść wszelkich zalergenów zamiast wybierac drogę na łatwizne czyli aptekę :(



#77 ~aneta~

~aneta~
  • Goście

Napisano 12 grudzień 2014 - 11:19:56

Pukają się w głowę i mają racje... Większość z tych mądrości szanowej pani dr można między bajki włożyć, a mleko i przetwory mleczne są najcenniejszym źródłem wapna. Rosół to nic innego jak wywar z mięsa, które jest przecież najbogatszym źródłem białka. Puk, puk, puk.

a ten wapń z mięsa (i kości - ble) to raczej wysokiej temperatury nie przetrwa :(



#78 ~Genia~

~Genia~
  • Goście

Napisano 18 grudzień 2014 - 10:10:24

Książka już się ukazała i można ją kupić - 'Od lekarza do kucharza'



#79 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 18 grudzień 2014 - 10:17:57

W nowo wydanej książce  Dr Myłek- ' Od lekarza do kucharza' jest odpowiedz ile wapnia potrzeba do strawienia fosforu z mleka i dlaczego unikać mleka i kto może je pić?

Wapń można znaleźć w innych produktach.

 

Pani Doktor ratuje życie wielu ludziom.

Leczę się u niej z dobrym skutkom.

Przywróciła mi zdrowie i wielu ludziom dla których inni nie widzieli ratunku......................



#80 ~Anna~

~Anna~
  • Goście

Napisano 23 grudzień 2014 - 14:48:48

Pukają się w głowę i mają racje... Większość z tych mądrości szanowej pani dr można między bajki włożyć, a mleko i przetwory mleczne są najcenniejszym źródłem wapna. Rosół to nic innego jak wywar z mięsa, które jest przecież najbogatszym źródłem białka. Puk, puk, puk.

Hahaha, a to dobre, ktoś widział teraz wapń w mleku, bo ja nie???Raczej hormony i antybiotyki, w sklepach mleka nie ma! Zapamiętać- jest to produkt mlekopodobny! Ludzie otwórzcie oczy i durnot mi tu nie pisać!!!





Zaloguj się, by dodać komentarz na Forum




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych