Skocz do zawartości

Zaloguj przez Facebook Rejestracja

Najnowsze tematy

Wyświetl nową zawartość »

Dobra zmiana w węglu czyli kto się boi prawdy

siarka w węglu z USA; deficyt polskiego węgla; zamykanie kopalń przez PiS; import węgla smog Program Czyste powietrze

  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
Brak odpowiedzi do tego tematu

#1 ~Wolna Polsko wróć!~

~Wolna Polsko wróć!~
  • Goście

Napisano 05 luty 2019 - 03:40:09

Oto zestawienie tekstów:
"W kraju brakuje surowca, mimo że eksport dramatycznie spada. To efekt zamknięcia kilku kopalń oraz wycofania ze sprzedaży części asortymentu ze względów ekologicznych.
W pierwszym półroczu do Polski wjechało 4,7 mln ton, w tym 2,9 mln ton z Rosji – ustalił DGP. Zagraniczne dostawy paliwa zwiększyły się o 0,8 mln ton, w tym o 0,5 mln ton z Rosji w I półroczu 2017 r. w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku. Według naszych informacji takie dane zawierają raporty trafiające do resortu energii. Tegoroczny import może przekroczyć 10 mln ton. Oznaczałoby to, że Polska znów stałaby się importerem netto, bo – jak ustaliliśmy – eksport węgla spadł w ciągu pierwszych sześciu miesięcy aż o 1 mln ton, do 3,6 mln ton.
– Import już teraz byłby większy, gdyby nie wąskie gardło po rosyjskiej stronie, gdzie trwa remont torowisk. Tam czeka załadowanych jakieś 50 tys. wagonów – mówi jeden z naszych rozmówców z branży. Jego zdaniem na wjazd do Polski czeka ok. 3 mln ton.
Sytuacja jest efektem problemów wydobywczych przede wszystkim największego krajowego producenta – Polskiej Grupy Górniczej. Choć jej prezes Tomasz Rogala przekonuje, że tegoroczna produkcja wyniesie 32 mln ton, to według naszych szacunków, w oparciu o półroczne wyniki PGG, nie ma możliwości, by przekroczyła 27–28 mln ton.
W Polsce brakuje węgla o niskiej zawartości siarki, który dostępny jest w Rosji. – Do produkcji ciepła systemowego dla sektora komunalno-bytowego wykorzystywany jest węgiel o maksymalnej zawartości siarki do 0,6 proc. Tak restrykcyjny poziom wynika ze standardów unijnych – tłumaczy Jacek Szymczak, prezes Izby Gospodarczej Ciepłownictwo Polskie. Tymczasem np. państwowy eksporter paliwa, czyli Węglokoks, zaimportował ostatnio statek z 75 tys. ton węgla ze Stanów Zjednoczonych, mimo że w amerykańskim paliwie zawartość siarki to ok. 3 proc. Spółka tłumaczy, że kupiony za granicą węgiel wymiesza z krajowym i będzie eksportować. To jednak oznacza wysoką cenę, bo w grę wchodzi kilkakrotny przeładunek węgla. Z nieoficjalnych informacji DGP wynika, że Węglokoks negocjuje kolejną, podobną umowę z USA. Zdaniem naszych rozmówców po zmieszaniu paliwo może jednak zostać w Polsce."
Autorka powyższego i podobnych tekstów w DGP, Karolina Baca-Pogorzelska, otrzymała wczoraj anonimowe pogróżki.
Zestawmy jeszcze dla pełnego obrazu, co w całej sytuacji robi rząd RP i minister energii:
"Bój o siarkę w węglu
We wtorek minął termin dziewięciodniowych konsultacji projektów przepisów dotyczących jakości węgla, przeznaczonego do domowych pieców i małych kotłowni.
Foto: Adobestock
Autor Barbara Oksińska
NAPISZ DO AUTORA
Ustawa wycofująca z handlu dla tej grupy odbiorców surowca najgorszej jakości, czyli mułów i flotokoncentratów już została uchwalona. Standardy dla pozostałych rodzajów węgla ma ustalić minister energii w rozporządzeniu. Proponowane przez niego limity dotyczące wilgotności paliwa, zawartości w nim popiołów, a zwłaszcza siarki wzbudziły sprzeciw organizacji walczących o czyste powietrze.
Jak udało nam się ustalić, minister energii Krzysztof Tchórzewski jest gotów obniżyć dopuszczalny limit zawartości siarki w węglu. Decyzje w tej sprawie mają zapaść w środę. Obecnie proponowane przez niego standardy dopuszczają do spalania w domach węgiel tak mocno zasiarczony, że wywołało to zdziwienie nawet środowisk górniczych. Maksymalny możliwy udział siarki w surowcu sięga bowiem 1,8 proc. Tymczasem już przy udziale sięgającym 1,5 proc. naukowcy mówią o węglu mocno zasiarczonym. To o tyle dziwne, że większość polskich kopalń i tak nie sprzedawała tak zabrudzonego węgla klientom indywidualnym. Największy gracz na rynku – Polska Grupa Górnicza – deklaruje, że spośród 5,1 mln ton węgla, jakie w 2017 r. sprzedała gospodarstwom domowych, zaledwie 2 proc. dotyczyło węgla z zawartością siarki powyżej 1 proc. W Węglokoksie i Jastrzębskiej Spółce Węglowej zasiarczenie nie przekracza 1 proc.
Najmocniej zasiarczone złoża mają Bogdanka i Tauron Wydobycie. Jednak ta pierwsza spółka podczas ubiegłorocznych konsultacji wnioskowała o podniesienie limitu zawartości siarki do 1,45 proc. Warto jednak zaznaczyć, że w Bogdance sprzedaż detaliczna jest znikoma i stanowi poniżej 1 proc. sprzedaży ogółem.
Wygląda więc na to, że minister energii chciał pójść na rękę Tauronowi, bo w tej spółce 28 proc. węgla sprzedawanego do odbiorców indywidualnych zawiera siarkę powyżej 1 proc. Niewykluczone, że minister chciał też stworzyć alternatywę dla niskosiarkowego węgla z Rosji, który napływa do nas coraz szerszą falą. Wysokie limity pozwoliłyby trafić na rynek detaliczny na przykład surowcom amerykańskim."



Zaloguj się, by dodać komentarz na Forum



Również z jednym lub większą ilością słów kluczowych: siarka w węglu z USA;, deficyt polskiego węgla;, zamykanie kopalń przez PiS;, import węgla, smog, Program Czyste powietrze

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych