Skocz do zawartości

Zaloguj przez Facebook Rejestracja

Ksiądz Natanek też nie chce ACTA !


7 odpowiedzi w tym temacie

#1 ~Gofer~

~Gofer~
  • Goście

Napisano 01 luty 2012 - 11:27:46

Ksiądz Piotr Natanek w kazaniu wygłoszonym 27 stycznia ostro skrytykował podpisanie przez Polskę porozumienia ACTA.


"Jeśli nasze państwo, nasz rząd, nasz prezydent podpisują prawo niezgodne z wolą bożą, wypowiadają wojnę Bogu. O szaleńcy! O głupcy! Wy nie wiecie, co was w tym roku czeka za waszą głupotę"


mówił ksiądz Natanek ...

#2 ~Mirek~

~Mirek~
  • Goście

Napisano 02 luty 2012 - 13:00:59

ACTA jest traktatem handlowym, narzuconym przez USA, na warunkach USA.
Nacisk jest wrecz fizycznie odczuwalny. Jak wiemy, ACTA dotyczy przeciwdzialania rozpowszechniania podróbek nie tylko w Internecie ale przede wszystkim w ŚWIECIE REALNYM !



ACTA beda mialy zastosowanie wszedzie tam, gdzie zostanie naruszona zasada rzekomej oryginalnosci. Narzuci to rozprowadzanie produktów opartych na konkretnych patentach. Do czego zmierzam? Otóz ACTA zakladaja na sygnatariuszy stosowanie wyrobów, które sa poparte patentami zarejestrowanymi w wielkich korporacjach zachodu (czytaj USA). A dlaczego? bo nie mamy wlasnych, które moglyby konkurowac z tamtymi.



To od razu eliminuje konkurencje krajów rozwijajacych sie takich jak Polska. Nie bedziemy mogli niczego wyprodukowac bez kupna licencji od korporacji zachodnich, inaczej bedziemy odpowiadac za podrabianie, czyli bedziemy biedni, poniewaz licencje sa tak drogie, ze nie sprzedamy niczego taniej od nich....


To bedzie mialo wplyw na wiele galezi przemyslu jak na przyklad przemysl okolo-samochodowy. Nie znajdziemy tanich czesci zamiennych. To samo dotyczy przemyslu IT. Nie mamy zadnych patentów z tej dziedziny.



Nawet przemysl rolniczy ucierpi poniewaz licencje na zywnosc modyfikowana genetycznie maja tylko Amerykanie....


Jednym slowem, spowolni to lub nawet zatrzyma wzrost gospodarczy. Dlatego takie kraje jak Chiny Rosja czy Indie nie podpisaly tego dokumentu .....

#3 ~PenninesGB~

~PenninesGB~
  • Goście

Napisano 03 luty 2012 - 11:12:17

Wyświetl postUżytkownik Gofer dnia 01 luty 2012 - 11:27:46 napisał

Ksiądz Piotr Natanek w kazaniu wygłoszonym 27 stycznia ostro skrytykował podpisanie przez Polskę porozumienia ACTA.


"Jeśli nasze państwo, nasz rząd, nasz prezydent podpisują prawo niezgodne z wolą bożą, wypowiadają wojnę Bogu. O szaleńcy! O głupcy! Wy nie wiecie, co was w tym roku czeka za waszą głupotę"


mówił ksiądz Natanek ...


#4 ~ciekawy~

~ciekawy~
  • Goście

Napisano 04 luty 2012 - 06:59:06

Wyświetl postUżytkownik Gofer dnia 01 luty 2012 - 11:27:46 napisał

Ksiądz Piotr Natanek w kazaniu wygłoszonym 27 stycznia ostro skrytykował podpisanie przez Polskę porozumienia ACTA.


"Jeśli nasze państwo, nasz rząd, nasz prezydent podpisują prawo niezgodne z wolą bożą, wypowiadają wojnę Bogu. O szaleńcy! O głupcy! Wy nie wiecie, co was w tym roku czeka za waszą głupotę"


mówił ksiądz Natanek ...
A co nas czeka ?

#5 ~father~

~father~
  • Goście

Napisano 09 luty 2012 - 08:04:20

Ksiądz dr hab Piotr Natanek,jest widocznie NIE WYGODNY,bo ostatnio w kościele był komunikat,żeby nie słuchać jego nauki i wogóle...Za dużo mówi prawdy.Można wpisać w google:Ks dr hab Piotr Natanek,posłuchać.pomyśleć i próbować OCENIĆ.

#6 ~berecik~

~berecik~
  • Goście

Napisano 09 luty 2012 - 11:13:05

Kiedy podpisano prawo,niezgodne z prawem bożym,,wiedz coś się dzieje.Amen

#7 kastor100

kastor100

    Nowy

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • Pip
  • 15 postów

Napisano 13 luty 2012 - 17:21:50

no proszę jaki ksiądz mądry, niemcy też nie podpisali

villa pegaso forum, postępu 10 opinie, Calisia Residence forum

Użytkownik kastor100 edytował ten post 20 marzec 2012 - 22:40:32


#8 o:) Onufry

o:) Onufry

    Swojak

  • Zbanowani
  • PipPipPipPip
  • 1651 postów

Napisano 14 luty 2012 - 11:19:09

Pobożne czyli eklezjalne kalectwo

Całe szczęście, że „łowieczki i baranki” Kościoła papieskiego nie traktują na ogół jego wierzeń zbyt poważnie, bo Polska byłaby zaludniona ludźmi mocno psychicznie poturbowanymi.

Jeżeli zadacie sobie trochę trudu, to po wstukaniu w internetową wyszukiwarkę słów „świadectwo szafarza" znajdziecie zdumiewającą historię religijnego zaczadzenia. Nawet jeśli przyjąć, że ta historia jest zmyślona (a przecie nic na to nie wskazuje), to jest ona w dobrej wierze propagowana przez prawicowo-katolickie portale jako świadectwo autentycznych duchowych przeżyć. Także jako wyraz poglądów pewnego nurtu w Kościele rzymskokatolickim.

Tekst opisuje współczesne religijne rozterki niejakiego Antoniego, 50-latka spod Tarnowa, który był do niedawna tzw. świeckim nadzwyczajnym szafarzem komunii – czyli Najświętszego Sakramentu. Jest to instytucja w Polsce stosunkowo nowa. W poszczególnych parafiach wybiera się świeckich mężczyzn (z gwarancją że się nie masturbują ani nie cudzołożą) cieszących się społecznym poważaniem, którzy podczas mszy razem z duchownymi udzielają wiernym komunii. Wszystkim niezorientowanym przypomnę, że w Kościele katolickim w Polsce wierni na ogół przyjmują komunię w postawie (do niedawna na klęczkach) stojącej, a szafarz wkłada ją zainteresowanym prosto do ust. W wielu innych krajach raczej przyjmuje się komunię „na rękę", po czym samodzielnie wkłada się ją do ust, co jest nie tylko bardziej higieniczne, ale nie budzi też zabawnych skojarzeń i w pewnym stopniu wyraża poszanowanie godności ludzi przystępujących do komunii. Bardziej niż groteskowe karmienie doustne.

Otóż wielebny Antoni jest katolikiem dokumentnie zindoktrynowanym, czyli eklezjalnie ogłupionym znacznie bardziej niż życzyliby sobie tego szamani jego Kościoła. Po czterech latach „szafarzowania" coś mu odbiło i podał się do dymisji, bo... ma wyrzuty sumienia, że jako człowiek świecki dotyka niegodnymi, niekonsekrowanymi rękoma „Pana Jezusa Eucharystycznego", czyli białych krążków wafelka, które Kościół nazywa „ciałem Chrystusa". Mózg Antoniego jest nasączony przekonaniem o własnej, człowieka świeckiego, totalnej niegodności.

Zanim złożył dymisję, przeżywał dramatyczne chwile, bo wyrzuty sumienia z powodu „dotykania Pana Jezusa" pchnęły go, jak sam wyznaje, do... „alkoholizmu i grzechu nieczystości". A jednak seks. Doznaje koszmarów, gdy zdarza mu się upuścić opłatek. Przełom duchowy nastąpił u niego po lekturze książki opisującej m.in. duszę zakonnicy, której Bóg „upalił w czyśćcu ręce" (sic!) za to, że udzielała komunii, choć nie jest księdzem.

Można powiedzieć, że to tylko tragikomiczna historyjka o dziwaku funkcjonującym na marginesie katolickiej doktryny. Moim zdaniem pan Antoni to człowiek perfekcyjne przemielony przez kościelną maszynkę do in­doktrynacji, oddany katolickiej wierze nawet w tych jej aspektach, które sam kler już dawno porzucił. To fakt, że siła jego zaangażowania jest w Polsce czymś wyjąt­kowym, bo większość praktykujących katolików u nas to de facto agnostycy chodzący do kościoła z przyzwy­czajenia lub pod presją, nieszczególnie przejęci wiarą. Ale wśród tej bardziej gorliwej mniejszości są setki ty­sięcy tych, którzy cierpią z wielu zbędnych powodów, takich jak przymusowe rodzenie kolejnych dzieci z bra­ku antykoncepcji, wydumane problemy rodzinne, z któ­rymi nie potrafią sobie poradzić, a nawet masturbacja. Oni wszyscy zostali moralnie i życiowo okaleczeni przez „własny" Kościół.

Zważajcie zatem ministranci obyście nie popadli w przypadek pana Antoniego.


Religia jest obrazą godności człowieka! Rzymski katolicyzm jest najbardziej niemoralną religią w całej historii ludzkości, to szkoła fałszu, obłudy, hipokryzji, szalbierstwa i cynizmu.




Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

użytkowników, gości, anonimowych