Strona 1 z 1
Nowa polska komedia: mało romantyczne Ciacho :: zobacz komentowany artykuł
Napisano 17 January 2010 - 17:38 PM #2
Muszę przyznac,że określenie " mało romantyczne " jest naprawde bardzo delikatnym okresleniem dla tego pomylonego czegoś. Zakwalifikowanie tego filmu do jakiegokolwiek gatunku tez jest trudne, chyba ze na biletach będzie napisane, ze to dzieło nie powinno być oglądane na trzeźwo!!!!!
Brak w tym żenującym filmidle wszystkiego , a JUZ napewno brak w nim dowcipu, jest natomiast wulgarny, ordynarny i miałam wrażenie ,ze najważniejsza w nim jest częśc zwana odbytem....Robiący za deb***i aktorzy ...polskich scen... musieli chyba wziąść duuuuuuuuuużo kasy,żeby tarzac sie w psich gównach ,wkladac sobie w odbyt wszysko co sie da i udawac, ze to jest fantastycznie smieszne.
ŻENADA..... to jedyne okreslenie na to co zobaczyłam. PIERWSZY raz NIKT na sali sie nie śmiał !!!!!!
Obecnośc róznych grup wiekowych/ wszak film jest od 12 rz / i konsternacja, bo były też dzieci.
BEZWZGLEDNIE ODRADZAM. Szkoda nie tylko kasy , ale czasu .
Nie jestem miłosnikiem niezaleznych form kina, nie jestem tez krytykiem, ot lubie pójśc i odreagowac w kinie.
Ale to, co zobaczyłam to chyba dzieło dla mocno nawąchanych albo nietrzeźwych i to bardzo !!!!!!
ZENADA i jeszcze raz ZENADA
Brak w tym żenującym filmidle wszystkiego , a JUZ napewno brak w nim dowcipu, jest natomiast wulgarny, ordynarny i miałam wrażenie ,ze najważniejsza w nim jest częśc zwana odbytem....Robiący za deb***i aktorzy ...polskich scen... musieli chyba wziąść duuuuuuuuuużo kasy,żeby tarzac sie w psich gównach ,wkladac sobie w odbyt wszysko co sie da i udawac, ze to jest fantastycznie smieszne.
ŻENADA..... to jedyne okreslenie na to co zobaczyłam. PIERWSZY raz NIKT na sali sie nie śmiał !!!!!!
Obecnośc róznych grup wiekowych/ wszak film jest od 12 rz / i konsternacja, bo były też dzieci.
BEZWZGLEDNIE ODRADZAM. Szkoda nie tylko kasy , ale czasu .
Nie jestem miłosnikiem niezaleznych form kina, nie jestem tez krytykiem, ot lubie pójśc i odreagowac w kinie.
Ale to, co zobaczyłam to chyba dzieło dla mocno nawąchanych albo nietrzeźwych i to bardzo !!!!!!
ZENADA i jeszcze raz ZENADA
Napisano 05 February 2010 - 21:50 PM #3
Użytkownik szpilka 2010 dnia 17.01.2010, 16:38:05 napisał
Muszę przyznac,że określenie " mało romantyczne " jest naprawde bardzo delikatnym okresleniem dla tego pomylonego czegoś. Zakwalifikowanie tego filmu do jakiegokolwiek gatunku tez jest trudne, chyba ze na biletach będzie napisane, ze to dzieło nie powinno być oglądane na trzeźwo!!!!!
Brak w tym żenującym filmidle wszystkiego , a JUZ napewno brak w nim dowcipu, jest natomiast wulgarny, ordynarny i miałam wrażenie ,ze najważniejsza w nim jest częśc zwana odbytem....Robiący za deb***i aktorzy ...polskich scen... musieli chyba wziąść duuuuuuuuuużo kasy,żeby tarzac sie w psich gównach ,wkladac sobie w odbyt wszysko co sie da i udawac, ze to jest fantastycznie smieszne.
ŻENADA..... to jedyne okreslenie na to co zobaczyłam. PIERWSZY raz NIKT na sali sie nie śmiał !!!!!!
Obecnośc róznych grup wiekowych/ wszak film jest od 12 rz / i konsternacja, bo były też dzieci.
BEZWZGLEDNIE ODRADZAM. Szkoda nie tylko kasy , ale czasu .
Nie jestem miłosnikiem niezaleznych form kina, nie jestem tez krytykiem, ot lubie pójśc i odreagowac w kinie.
Ale to, co zobaczyłam to chyba dzieło dla mocno nawąchanych albo nietrzeźwych i to bardzo !!!!!!
ZENADA i jeszcze raz ZENADA
Brak w tym żenującym filmidle wszystkiego , a JUZ napewno brak w nim dowcipu, jest natomiast wulgarny, ordynarny i miałam wrażenie ,ze najważniejsza w nim jest częśc zwana odbytem....Robiący za deb***i aktorzy ...polskich scen... musieli chyba wziąść duuuuuuuuuużo kasy,żeby tarzac sie w psich gównach ,wkladac sobie w odbyt wszysko co sie da i udawac, ze to jest fantastycznie smieszne.
ŻENADA..... to jedyne okreslenie na to co zobaczyłam. PIERWSZY raz NIKT na sali sie nie śmiał !!!!!!
Obecnośc róznych grup wiekowych/ wszak film jest od 12 rz / i konsternacja, bo były też dzieci.
BEZWZGLEDNIE ODRADZAM. Szkoda nie tylko kasy , ale czasu .
Nie jestem miłosnikiem niezaleznych form kina, nie jestem tez krytykiem, ot lubie pójśc i odreagowac w kinie.
Ale to, co zobaczyłam to chyba dzieło dla mocno nawąchanych albo nietrzeźwych i to bardzo !!!!!!
ZENADA i jeszcze raz ZENADA
CZY PŁACOM WAM ZA TAKIE WYPOWIEDZI BO TO CO MÓWICIE JEST BEZNADZIEJNE JAK LUBICIE JASIA FASOLĘ CZY TEGO TYPU KOMEDZIĘ TO NA PEWNO POLUBICIE TAKOMEDZIĘ CIACHO .
Strona 1 z 1

Rejestracja
Szukaj
Użytkownicy
Pomoc
Napisz nowy temat
Dodaj odpowiedź
Do góry
Raportuj
Odpowiedz