Skocz do zawartości

Zaloguj przez Facebook Rejestracja

Najnowsze tematy

Wyświetl nową zawartość »

Stanowcza UE w sprawie praworządności.


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
209 odpowiedzi w tym temacie

#41 ~pielegniarz z ZOZ w Jarosl~

~pielegniarz z ZOZ w Jarosl~
  • Goście

Napisano 24 listopad 2017 - 10:55:57

Większość małżeństw potrafi ułożyć sobie poprawne stosunki zarówno z teściami jak też ze współmałżonkiem. Bywają jednak i tacy ludzie,że są we współżyciu trudni /delikatnie określając/,dlatego w wielu przypadkach kończą żywot w domach opieki, jako ludzie przez rodziny odrzuceni i wlasnie tacy wyzywaja sie na internecie jak Brzeszczot.

Jezeli nie jest bezposrednio FIZYCZNIE niebezpieczny dla otoczenia to puszcza sie takich na wolnosc jako element malo niebezpieczny.



#42 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 01 grudzień 2017 - 16:52:26

Komisja Wenecka będąca organem doradczym Rady Europy wyda 2 opinie na temat praworządności w Polsce. Parlament Europejski już się wypowiedział wcześniej. Znaczy to,że atmosfera wokół Polski się zagęszcza i nastąpi kolejna fala krytyki polskich władz.



#43 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 05 grudzień 2017 - 17:42:00

W dniu dzisiejszym /5 grudnia/ Rada Wykonawcza Europejskiej Sieci Rad Sądownictwa /ENCJ - European Networks of Councils for the Judiciary/wydała mocno krytyczną opinię o polskim stanie praworądności.

Napisano o nowym projekcie zmian w wyborach do KRS w Polsce:

"Rada Wykonawcza ENCJ przypomina standardy ENCJ w tej dziedzinie:

„mechanizm powoływania przedstawicieli sądownictwa do składu Rady musi być systemem, który wyklucza jakąkolwiek ingerencję władzy wykonawczej bądź ustawodawczej, a wybór sędziów powinien być dokonywany wyłącznie przez innych sędziów i opierać się na szerokiej reprezentacji stosownych szczebli sądownictwa."

Standardy ENCJ stanowią również, że co najmniej 50% członków Rady powinno być sędziami wybieranymi przez innych sędziów.

Oczywiste jest, że wybór członków KRS przez parlament, czy to zwykłą, czy kwalifikowaną większością głosów, nie jest zgodny ze standardami ENCJ. Inne normy europejskie oraz międzynarodowe wyraźnie i jednogłośnie to potwierdzają."

 



#44 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 05 grudzień 2017 - 19:09:45


W dniu dzisiejszym /5 grudnia/ Rada Wykonawcza Europejskiej Sieci Rad Sądownictwa /ENCJ - European Networks of Councils for the Judiciary/wydała mocno krytyczną opinię o polskim stanie praworądności.
Napisano o nowym projekcie zmian w wyborach do KRS w Polsce:
"Rada Wykonawcza ENCJ przypomina standardy ENCJ w tej dziedzinie:
„mechanizm powoływania przedstawicieli sądownictwa do składu Rady musi być systemem, który wyklucza jakąkolwiek ingerencję władzy wykonawczej bądź ustawodawczej, a wybór sędziów powinien być dokonywany wyłącznie przez innych sędziów i opierać się na szerokiej reprezentacji stosownych szczebli sądownictwa."
Standardy ENCJ stanowią również, że co najmniej 50% członków Rady powinno być sędziami wybieranymi przez innych sędziów.
Oczywiste jest, że wybór członków KRS przez parlament, czy to zwykłą, czy kwalifikowaną większością głosów, nie jest zgodny ze standardami ENCJ. Inne normy europejskie oraz międzynarodowe wyraźnie i jednogłośnie to potwierdzają."

W dniu dzisiejszym 5 grudnia w państwie aspirującym
do unii zaczyna się kolejny majdan.
Nie są to zapewne wybory o standartach eurepejskich ale czego to się nie robi żeby pozyskać kolejny rynek zbytu.

#45 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 05 grudzień 2017 - 20:44:51

W dniu dzisiejszym 5 grudnia w państwie aspirującym
do unii zaczyna się kolejny majdan.
Nie są to zapewne wybory o standartach eurepejskich ale czego to się nie robi żeby pozyskać kolejny rynek zbytu.

Do UE aspiruje wiele krajów europejskich,co akurat nie jest złem. Wpierw jednak,muszą one spełnić warunki członkostwa,podobnie jak kiedyś Polska i inne państwa,które są dzisiaj członkami tego porozumienia. Pojawiają się czasami głupawe argumenty o rynkach zbytu pisane przez osoby niezbyt rozgarnięte. Rynek zbytu może powstać tam,gdzie jest brak potrzebnych towarów a ludzie posiadają gotówkę. W Polsce,ciągle jeszcze większość społeczeństwa robi podstawowe zakupy w najtańszych sieciach bo skala zamożności nie jest wysoka. Opublikowane niedawno dane pokazują,że 2 mln obywateli żyje w skrajnej nędzy a 16 mln Polaków cierpi biedę.

Dane eksportowe pokazują,że 40% naszego eksportu odbierają Niemcy,czyli że są naszym rynkiem zbytu. Natomiast kraje azjatyckie są rynkiem zbytu dla polskich rolników i sadowników.

Tak to wygląda.

Wracając do praworządności w Polsce, trzeba widzieć rosnące zaniepokojenie państw europejskich odchodzeniem naszego kraju od uniwersalnych standardów w cywilizowanych krajach. Ich krytycyzm jest coraz głośniej i bardziej stanowczo artykułowany.

Jak dalece lekceważy się rząd polski świadczy wpuszczenie do Niemiec człowieka z Ukrainy,któremu Polska zakazała wjazdu do strefy Schengen.

Jeśli człowiek zaczyna się kopać z koniem,łatwo przewidzieć skutki. Ale są tacy,którzy tego nie potrafią.



#46 ~dyplomowany deptacz gnoju~

~dyplomowany deptacz gnoju~
  • Goście

Napisano 05 grudzień 2017 - 21:33:42


Jeżeli człowiek zaczyna się kopać z koniem,łatwo przewidzieć skutki. Ale są tacy,którzy tego nie potrafią.

Absolutnie nie należy drażnić narowistego konia.
Lepiej omijać go szerokim łukiem i opuścić tą niebezpieczną stajnie.

#47 ~ll~

~ll~
  • Goście

Napisano 06 grudzień 2017 - 06:33:39

W dniu dzisiejszym 5 grudnia w państwie aspirującym
do unii zaczyna się kolejny majdan.
Nie są to zapewne wybory o standartach eurepejskich ale czego to się nie robi żeby pozyskać kolejny rynek zbytu.

 

Ukry niech się wyrzynają, to akurat jest z pożytkiem dla świata :) Jednakże takie standardy przejmowania władzy wspiera nsdapis. Ciekawe tylko czy podłej zmianie nie przegrzeją się styki :D Z jednej strony mają tych dla których wykrzykiwali "herojam sława" aby zademonstrować poparcie, z drugiej "wielkiego przyjaciela lecha kaczyńskiego" ściganego międzynarodowymi listami gończymi :D



#48 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 08 grudzień 2017 - 20:09:50

Komisja Wenecka przyjęła dzisiaj dwie negatywne opinie wobec stanu praworządności w Polsce. Jak się wydaje sprawy zmierzają do uruchomienia wobec naszego kraju działań dyscyplinujących opisanych w podpisanych traktatach.

Mnie osobiście dziwi fakt,że w Polsce zbyt wielu ludzi nie chce zrozumieć sprawy,jaka w innych krajach dla obywateli jest oczywista. Demokracja pozwala rządzić każdemu ugrupowaniu,które uczciwie wygra wybory parlamentarne. PiS zatem ma pełne prawo do rządzenia z jednym,najważniejszym zastrzeżeniem,musi to robić zgodnie z Konstytucją RP. Władza publiczna nie może robić tego,co zechce ale może robić to, na co konstytucja zezwala. Może się zdarzyć,że wyborcy chcą powierzyć wspieranemu przez siebie ugrupowaniu więcej uprawnień /co wydarzyło się na Węgrzech,czy w Turcji/, ale wówczas w referendum zmienia się te zapisy,które rządzących krępują i dodaje większy zakres uprawnień.

W Polsce mamy do czynienia z ordynarnym łamaniem zapisów konstytucyjnych i to działanie władz jest krytykowane przez wszelkie,europejskie i wewnętrzne autorytety prawnicze.



#49 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 20 grudzień 2017 - 13:10:42

Komisja  Europejska uruchomiła wobec Polski art. 7 Traktatu,czego dotychczas nie stosowano wobec członka UE w całej historii istnienia tej organizacji.

Rząd PiS okazywał się głuchy na ostrzeżenia płynące z wszelkich istniejących organizacji prawniczych,że jego polityka jest sprzeczna ze standardami krajów demokratycznych.

Do nałożenia na Polskę sankcji droga daleka ale proces został rozpoczęty.



#50 ~duch azora~

~duch azora~
  • Goście

Napisano 20 grudzień 2017 - 21:04:43

Ileż to próśb i gróśb już było a ile to jeszcze unija kochana zechce nam zafundować.
I to ma się zwać STANOWCZOŚĆ to już banan jest według procedur jest lepiej zdefiniowany.
Ale widać jaka unia taka jej stanowczość.
A PIS zaciera ręce bo podobnie jak na Wegrzech w takich okolicznościach przyrody poparcie mu rośnie.

#51 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 21 grudzień 2017 - 09:14:12

Ileż to próśb i gróśb już było a ile to jeszcze unija kochana zechce nam zafundować.
I to ma się zwać STANOWCZOŚĆ to już banan jest według procedur jest lepiej zdefiniowany.
Ale widać jaka unia taka jej stanowczość.
A PIS zaciera ręce bo podobnie jak na Wegrzech w takich okolicznościach przyrody poparcie mu rośnie.

Unia nam nic nie "funduje" bo unia to my także. Komisarze unijni prowadzą czynności do jakich zostali powołani. Swoje zastrzeżenia przedstawili europejskiemu parlamentowi a ten większością głosów zdecydował o dalszych krokach wobec polskiego rządu. W tym parlamencie są także Polacy.

Przedstawiciele zdecydowanej większości krajów zrzeszonych w UE uznali,że polski rząd nie zachowuje się w sposób w cywilizacji przyjęty. Wnioski komisarzy za 3 miesiące,jeśli Polska nie wypełni rekomendacji,będą także głosowane w europarlamencie. Tam nikt nie podejmuje decyzji w sposób obserwowany w naszym kraju.

PZPR też miało 99,9 % poparcia i mogliśmy obserwować czym to się skończyło.

Kraje zachodnie mają w ...głębokim poważaniu,jaka partia sprawuje w Polsce czy gdziekolwiek władzę. Oni czytają treści traktatów i reagują na zachowania z treścią tych traktatów niezgodne.

Orban,chcąc zmienić system,wpierw dokonał zmiany konstytucji a po tym dopiero wziął się za inne sprawy. U nas,chcą dokonywać zmian /koniecznych/ ale robią to brutalnie,ustawą zwykła zmieniają zapisy konstytucyjne.



#52 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 10 styczeń 2018 - 09:58:35

Wczoraj /9 grudnia/ odbyło się spotkanie premiera Morawieckiego z szefem KE,Junckerem, w którym uczestniczyli także panowie Timmermans i Szymański. Po spotkaniu,podczas konferencji prasowej poinformowano,że premier opowiedział Junckerowi historię polskiego wymiaru sprawiedliwości i podkreślił intencje,jakie przyświecały reformowaniu sądownictwa w naszym kraju, czego z zainteresowaniem wysłuchał szef KE.

Wywody premiera nie przekonały jednak panów Junckera i Timmermansa do zmiany stanowiska KE w sprawie praworządności w Polsce.

Rządzący krajem politycy PiS ciągle nie rozumieją /pewnie nie chcą/,że kraje zachodniej Europy reagują na fakty a nie na słowotoki.

Komisja Wenecka zgłosiła wcześniej zastrzeżenia wobec 13 ustaw w Polsce i oczekuje się zmian tych ustaw celem dostosowania ich zapisów do prawa europejskiego i do zapisów podpisanych przez Polskę traktatów.

Z postawy premiera wynika,że dojdzie w przyszłości do głosowania krajów UE nad uruchomieniem kolejnych punktów z art.7 traktatu o UE w związku z zagrożeniem praworządności w Polsce, bo nie widać woli dostosowania się Polski do oczekiwań krajów UE.

Do nałożenia sankcji droga ciągle daleka ale procedura została uruchomiona i żadne dyskusje jej nie zakończą. Polska otrzymała 3 miesiące na zastosowanie się do zaleceń KE.



#53 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 16 styczeń 2018 - 14:38:55

Wczoraj /9 grudnia/ odbyło się spotkanie premiera Morawieckiego z szefem KE,Junckerem, w którym uczestniczyli także panowie Timmermans i Szymański. Po spotkaniu,podczas konferencji prasowej poinformowano,że premier opowiedział Junckerowi historię polskiego wymiaru sprawiedliwości i podkreślił intencje,jakie przyświecały reformowaniu sądownictwa w naszym kraju, czego z zainteresowaniem wysłuchał szef KE.

Wywody premiera nie przekonały jednak panów Junckera i Timmermansa do zmiany stanowiska KE w sprawie praworządności w Polsce.

Rządzący krajem politycy PiS ciągle nie rozumieją /pewnie nie chcą/,że kraje zachodniej Europy reagują na fakty a nie na słowotoki.

Komisja Wenecka zgłosiła wcześniej zastrzeżenia wobec 13 ustaw w Polsce i oczekuje się zmian tych ustaw celem dostosowania ich zapisów do prawa europejskiego i do zapisów podpisanych przez Polskę traktatów.

Z postawy premiera wynika,że dojdzie w przyszłości do głosowania krajów UE nad uruchomieniem kolejnych punktów z art.7 traktatu o UE w związku z zagrożeniem praworządności w Polsce, bo nie widać woli dostosowania się Polski do oczekiwań krajów UE.

Do nałożenia sankcji droga ciągle daleka ale procedura została uruchomiona i żadne dyskusje jej nie zakończą. Polska otrzymała 3 miesiące na zastosowanie się do zaleceń KE.

 

Czy unia aby zachować twarz wycofała się dzisiaj z nałożenia sankcji na Polskę ?.



#54 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 16 styczeń 2018 - 16:48:57

Czy unia aby zachować twarz wycofała się dzisiaj z nałożenia sankcji na Polskę ?.

Wydaje się,że nie bardo rozumiesz o co chodzi. O sankcjach mówili wyłącznie politycy PiS i część dziennikarzy. Nikt z wysokich urzędników UE o żadnych sankcjach nie wspominał. Rządy PiS opierają się na prowadzeniu "polityki zastraszania" aby stworzyć sobie wizerunek jedynego obrońcy ludzi przed działaniami opozycji i krajów zachodnich. Straszy się społeczeństwo /ciągle skutecznie/ najazdem obcych,czyli imigrantów,którzy czekają na okazję aby podkładać bomby w Polsce. Straszy się opozycją,która czeka tylko na powrót do koryt,rzekomo utraconych po wygraniu wyborów przez PiS. Straszy się ludzi skorumpowanymi sądami albo UB-kami,którzy dawno wymarli.

I wreszcie straszy się społeczeństwo sankcjami UE, do których jest dalej niż do księżyca.

Parlament Europejski wycofa się /jeszcze tego nie uczynił/ z własnej procedury o zagrożeniu praworządności w Polsce i to wszystko. Natomiast wniosek Komisji Europejskiej jest w trakcie realizacji. Polska otrzymała 3 miesiące na wdrożenie zaleceń Komisji Weneckiej /rekomendacji/ i żadne nowe rozmowy z przedstawicielami polskiego rządu nic nie spowodują. Oni już mają dość rozmów i czekają na powrót naszego kraju do przestrzegania wartości uważanych w krajach UE za podstawowy fundament współpracy. Polska musi dostosować swój system prawny do obowiązującego w krajach demokratycznych. Próby "zagadania" przez polskich polityków krajów UE spełzną na niczym.

Ale,jak wspomniałem, do nałożenia sankcji droga daleka.

Zauważ,że Orban zmiękł i zgadza się na przyjęcie pewnej liczby uchodźców. On prowadzi politykę bardziej udolnie od naszych młockarzy.

 



#55 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 16 styczeń 2018 - 17:21:16

Wydaje się,że nie bardo rozumiesz o co chodzi. O sankcjach mówili wyłącznie politycy PiS i część dziennikarzy. Nikt z wysokich urzędników UE o żadnych sankcjach nie wspominał. Rządy PiS opierają się na prowadzeniu "polityki zastraszania" aby stworzyć sobie wizerunek jedynego obrońcy ludzi przed działaniami opozycji i krajów zachodnich. Straszy się społeczeństwo /ciągle skutecznie/ najazdem obcych,czyli imigrantów,którzy czekają na okazję aby podkładać bomby w Polsce. Straszy się opozycją,która czeka tylko na powrót do koryt,rzekomo utraconych po wygraniu wyborów przez PiS. Straszy się ludzi skorumpowanymi sądami albo UB-kami,którzy dawno wymarli.
I wreszcie straszy się społeczeństwo sankcjami UE, do których jest dalej niż do księżyca.
Parlament Europejski wycofa się /jeszcze tego nie uczynił/ z własnej procedury o zagrożeniu praworządności w Polsce i to wszystko. Natomiast wniosek Komisji Europejskiej jest w trakcie realizacji. Polska otrzymała 3 miesiące na wdrożenie zaleceń Komisji Weneckiej /rekomendacji/ i żadne nowe rozmowy z przedstawicielami polskiego rządu nic nie spowodują. Oni już mają dość rozmów i czekają na powrót naszego kraju do przestrzegania wartości uważanych w krajach UE za podstawowy fundament współpracy. Polska musi dostosować swój system prawny do obowiązującego w krajach demokratycznych. Próby "zagadania" przez polskich polityków krajów UE spełzną na niczym.
Ale,jak wspomniałem, do nałożenia sankcji droga daleka.
Zauważ,że Orban zmiękł i zgadza się na przyjęcie pewnej liczby uchodźców. On prowadzi politykę bardziej udolnie od naszych młockarzy. </p></p>


A czy zapomniałeś już jakie to kataklizmy miały nas spotkać po zwycięstwie PISu.
Ja to taki bardziej strachliwy jestem.
Skoro mądrzy tacy jak Ty straszyli mnie że giełda padnie złotówka osłabi się do wszystkich walut to po wycofaniu się z giełdy zacząłem skupować dolary.
Sorry -żartuje podobnie zapewne jak Ty z tą tezą że PIS nas straszy.

#56 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 16 styczeń 2018 - 17:46:37

A czy zapomniałeś już jakie to kataklizmy miały nas spotkać po zwycięstwie PISu.
Ja to taki bardziej strachliwy jestem.
Skoro mądrzy tacy jak Ty straszyli mnie że giełda padnie złotówka osłabi się do wszystkich walut to po wycofaniu się z giełdy zacząłem skupować dolary.
Sorry -żartuje podobnie zapewne jak Ty z tą tezą że PIS nas straszy.

Może nieświadomie ale pozostajesz w strefie strachu. Ale to nie jest zbyt groźne dla szerszego grona osób. Może się zgodzisz,że zmiana władzy w kraju demokratycznym nie jest czymś, co powoduje trzęsienie ziemi. Także przez ponad 20 lat w Polsce,po 1989 roku,zmiana władzy nie wzbudzała gorących emocji. Samo zwycięstwo PiS,początkowo nie wskazywało na jakieś szczególne wydarzenie. Jednak po dwóch latach ich rządzenia kurczy się ludzki optymizm. Skłócenie społeczeństwa,podział na lepszych i gorszych,niszczenie przeciwników,poniżanie i obdzieranie ludzi z godności,to są fakty. Wielu ludzi z niedowierzaniem słuchało wystąpienia w sejmie szefa rządzącej partii, kiedy wyzywał posłów słowami " mordy zdradzieckie,kanalie,zabiliście mi brata". Wierzysz,że uczynili to ludzie obecni na tym posiedzeniu?

Niczym nikogo nie straszyłem,nie kłam bo to jest brzydka maniera. Kataklizm dopiero się do nas zbliża,jeśli nie posłuchamy apeli jakie do nas płyną ze strony przyjaciół,zarówno tych z Europy jak i tych zza oceanu.

Dolary,skoro je masz,na razie trzymaj, bo ich cena kantorowa nie zachęca do sprzedaży.



#57 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 16 styczeń 2018 - 18:13:27

Może nieświadomie ale pozostajesz w strefie strachu. Ale to nie jest zbyt groźne dla szerszego grona osób. Może się zgodzisz,że zmiana władzy w kraju demokratycznym nie jest czymś, co powoduje trzęsienie ziemi. Także przez ponad 20 lat w Polsce,po 1989 roku,zmiana władzy nie wzbudzała gorących emocji. Samo zwycięstwo PiS,początkowo nie wskazywało na jakieś szczególne wydarzenie. Jednak po dwóch latach ich rządzenia kurczy się ludzki optymizm. Skłócenie społeczeństwa,podział na lepszych i gorszych,niszczenie przeciwników,poniżanie i obdzieranie ludzi z godności,to są fakty. Wielu ludzi z niedowierzaniem słuchało wystąpienia w sejmie szefa rządzącej partii, kiedy wyzywał posłów słowami " mordy zdradzieckie,kanalie,zabiliście mi brata". Wierzysz,że uczynili to ludzie obecni na tym posiedzeniu?
Niczym nikogo nie straszyłem,nie kłam bo to jest brzydka maniera. Kataklizm dopiero się do nas zbliża,jeśli nie posłuchamy apeli jakie do nas płyną ze strony przyjaciół,zarówno tych z Europy jak i tych zza oceanu.
Dolary,skoro je masz,na razie trzymaj, bo ich cena kantorowa nie zachęca do sprzedaży.


Zasadniczo trudno mi się nie zgodzić w sprwie dolarów.
Zaś co do katastrofy od początku uważałem ją za nieudolnie zorganizowaną wycieczke zakładową.
Co do reszty pożyjemy zobaczymy.
Życzę sobie a przede wszystkim młodym żeby się to jakoś w naszym kraju posklejało i pomyślnie poukładało.

#58 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 01 marzec 2018 - 16:55:15

Parlament Europejski przyjął dzisiaj /1.03/ rezolucję popierającą decyzję Komisji Europejskiej z dnia 20 grudnia o aktywowaniu art.7 ust.1 Traktatu o UE w związku z naruszaniem zasad praworządności w Polsce.

Pan Timmermans przypomniał,że władze Polski otrzymały od UE rekomendacje z terminem ich wykonania do końca marca br.

Oni tam w Brukseli czekają na zmiany a nie na kolejne pisma z Polski,które niczego nie tworzą w kierunku oczekiwanym przez społeczność międzynarodową. Sądownictwa faktycznie wolnego od wpływów polityki UE nie odpuści.



#59 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 08 marzec 2018 - 14:39:05

Dzisiejsze spotkanie /8.03./ premiera z szefem KE nie spowodowało przełomu w negocjacjach Polski z KE w sprawie zagrożenia praworządności w naszym kraju. "Biała Księga",którą wręczył pan Morawiecki panu Jean - Claude Junckerowi nie proponuje w swej treści żadnych ustępstw Polski wobec postulatów KE. Jest bardziej próbą "zagadania" problemu na zasadzie, może się uda.

Przyjdzie zatem rozczarowanie dla polskich władz. Komisja Europejska dała konkretne zalecenia i wyznaczyła termin ich wdrożenia.

Kombinowanie premiera,że może nie znajdzie się 22 państwa do wsparcia wniosku o głosowanie w Radzie UE jest iluzją.



#60 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 08 marzec 2018 - 14:48:37

Dzisiejsze spotkanie /8.03./ premiera z szefem KE nie spowodowało przełomu w negocjacjach Polski z KE w sprawie zagrożenia praworządności w naszym kraju. "Biała Księga",którą wręczył pan Morawiecki panu Jean - Claude Junckerowi nie proponuje w swej treści żadnych ustępstw Polski wobec postulatów KE. Jest bardziej próbą "zagadania" problemu na zasadzie, może się uda.

Przyjdzie zatem rozczarowanie dla polskich władz. Komisja Europejska dała konkretne zalecenia i wyznaczyła termin ich wdrożenia.

Kombinowanie premiera,że może nie znajdzie się 22 państwa do wsparcia wniosku o głosowanie w Radzie UE jest iluzją.

 

A skąd wiesz że nasz rząd chce się dogadać.

Jak unia nam odpuści to dobrze a jak nie to jeszcze lepiej.

Czy aby nie taki ma być scenariusz?





Zaloguj się, by dodać komentarz na Forum




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych