Skocz do zawartości

Zaloguj przez Facebook Rejestracja

Najnowsze tematy

Wyświetl nową zawartość »

Tragedia w Czudcu. 12 latek odebrał sobie życie.


14 odpowiedzi w tym temacie

#1 ~gość~

~gość~
  • Goście

Napisano 02 grudzień 2013 - 17:18:24

Gdzie nauczyciele nie widzieli co się dzieje



#2 ~f.~

~f.~
  • Goście

Napisano 03 grudzień 2013 - 20:01:56

"Gościu" wyzej, jesli to przez pszesladowanie, to glownie wina nauczycieli ktorzy zawsze jak zwykle wszystko zlewaja, byle by tylko odbebnic i do domu, jesli ktos ma jakies watpliwosci polecam film na faktach o sytuacjach przesladowania rowiesnikow pt. NASZA KLASA. pozdrawiam

 



#3 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 08 grudzień 2013 - 23:55:00

Gdzie była SZKOŁA: Wychowawca klasy, dyrektor, pedagog?????? Takie rzeczy nie dzieją sie z dnia na dzień... Wychowaca klasy nie dostrzegł że coś dzieje się z jego uczniem (czy nie chciał tego widzieć), że podobno mu dokuczali, nie interesował się co dzieje się po lekcjach ... Lepiej zamieść wszystko pod dywan, by prestiż szkoły nie ucierpiał- on i tak kiepski- takie interesowanie się losem uczniów jest od lat... Rodzina niewiele poradzi, bo takie rzeczy nie dzieją się w domu, tylko w szkole! Rodzic jest tylko zbywany, uważany za intruza...



#4 ~dziecko z PRL-u~

~dziecko z PRL-u~
  • Goście

Napisano 09 grudzień 2013 - 07:42:27

Gdzie była SZKOŁA: Wychowawca klasy, dyrektor, pedagog?????? Takie rzeczy nie dzieją sie z dnia na dzień... Wychowaca klasy nie dostrzegł że coś dzieje się z jego uczniem (czy nie chciał tego widzieć), że podobno mu dokuczali, nie interesował się co dzieje się po lekcjach ... Lepiej zamieść wszystko pod dywan, by prestiż szkoły nie ucierpiał- on i tak kiepski- takie interesowanie się losem uczniów jest od lat... Rodzina niewiele poradzi, bo takie rzeczy nie dzieją się w domu, tylko w szkole! Rodzic jest tylko zbywany, uważany za intruza...

Odpowiem ci faktami jakie sie zadrzyly w moim zyciu.

Bylo to w okresie bierutowskim za ochaba przed gomolka. (celowo male litery)

Jako uczen I kl SP wracalem ze szkoly z kolegami i do domu przychodzilem zawsze wyobijany. W domu dostawalem jeszcze "dokladke" bo sie bije z chlopakami po szkole. I trawalo to miesiacami a lanie nieomal codziennie w domu "bo sie bije". Jednego razu matka jednego z chlopcow przyprowadzila syna z rozkwaszonym nosem z pretensjami ze pobilem Zbyszka. Nagle sie mnie pyta ta kobieta dlaczego pobiles Zbysia ? A bo Zbyszek idzie za mna i mnie kopie ! TAK ? Zbysiu dlaczego kopales Andrzejka ? A po pani Wolczowa kaze go bic bo to jest wrog klasowy ! NO I SPRAWA SIE RYPLA !

NAUCZYCIELKA Wolczowa kazala mnie bic innym dzieciom bo ja jestem "wrog klasowy" ! Ojciec moj byl podoficerem zawodowym przedwojennej Armi Wojska Polskiego i dla tej szmaty ja jego dziecko jestem "wrogiem klasowym" !!

Co takie dziecko 7-letnie z 1 klasy SP z tego rozumialo ? Zapewne nic. Wrog klasowy to wrog calej klasy i jak pani kaze bic to bic takiego wroga. Oczywiscie matki sie zorientowaly co sie dzieje i zaczely przychodzic po dzieci po lekcjach i rozganialy te bijatyki. W odpowiedzi na to pani Wolczowa posadzila mnie osobno w "oslej lawce" aby pokazac swoja wyzszosc nauczycielki ktora przyjechala do Polski jako repatriantka ze ZSRR. Nie bylo innego wyjscia przeniesiony zostalem do innej szkoly.



#5 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 16 grudzień 2013 - 19:57:32

Czyli zarówno przedtem jak i teraz najlepszym wyjściem jest zmiana szkoły (tylko dla kogo najlepszym, dla szkoły czy dla ucznia?).

Tylko teraz każda szkoła powinna mieć opracowany cały system przeciwdziałania przemocy, prowadzić bieżącą diagnozę tego problemu w swojej szkole, a przede wszystim REAGOWAĆ.....

A generalnie nikt nic nie widzi , nie słyszy, nie wie.... = niewydolność wychowawcza...

Jakakolwiek kontrola pewno sprawdzi papiery, które są ok i wszystko też jest ok.... Smutne, a przede wszystkim niestety tragiczne...



#6 ~nikodem~

~nikodem~
  • Goście

Napisano 17 grudzień 2013 - 17:47:14

Odpowiem ci faktami jakie sie zadrzyly w moim zyciu.

Bylo to w okresie bierutowskim za ochaba przed gomolka. (celowo male litery)

Jako uczen I kl SP wracalem ze szkoly z kolegami i do domu przychodzilem zawsze wyobijany. W domu dostawalem jeszcze "dokladke" bo sie bije z chlopakami po szkole. I trawalo to miesiacami a lanie nieomal codziennie w domu "bo sie bije". Jednego razu matka jednego z chlopcow przyprowadzila syna z rozkwaszonym nosem z pretensjami ze pobilem Zbyszka. Nagle sie mnie pyta ta kobieta dlaczego pobiles Zbysia ? A bo Zbyszek idzie za mna i mnie kopie ! TAK ? Zbysiu dlaczego kopales Andrzejka ? A po pani Wolczowa kaze go bic bo to jest wrog klasowy ! NO I SPRAWA SIE RYPLA !

NAUCZYCIELKA Wolczowa kazala mnie bic innym dzieciom bo ja jestem "wrog klasowy" ! Ojciec moj byl podoficerem zawodowym przedwojennej Armi Wojska Polskiego i dla tej szmaty ja jego dziecko jestem "wrogiem klasowym" !!

Co takie dziecko 7-letnie z 1 klasy SP z tego rozumialo ? Zapewne nic. Wrog klasowy to wrog calej klasy i jak pani kaze bic to bic takiego wroga. Oczywiscie matki sie zorientowaly co sie dzieje i zaczely przychodzic po dzieci po lekcjach i rozganialy te bijatyki. W odpowiedzi na to pani Wolczowa posadzila mnie osobno w "oslej lawce" aby pokazac swoja wyzszosc nauczycielki ktora przyjechala do Polski jako repatriantka ze ZSRR. Nie bylo innego wyjscia przeniesiony zostalem do innej szkoly.

No to jesteś kombatant. Poszukaj świadków,dostaniesz dodatek do emerytury. I odznaczenie,jeśli wykażesz jeszcze,iż broniłeś krzyża. Do szkół zaczną zapraszać, byś o katordze opowiadał.

Dzieci w szkołach przeżywają traumę. Lekcje biologii zaprzeczają wiedzy uzyskiwanej na lekcjach religii. Jak tu żyć,kombatancie.

 



#7 ~dziecko z PRL-u~

~dziecko z PRL-u~
  • Goście

Napisano 18 grudzień 2013 - 01:00:23

No to jesteś kombatant. Poszukaj świadków,dostaniesz dodatek do emerytury. I odznaczenie,jeśli wykażesz jeszcze,iż broniłeś krzyża. Do szkół zaczną zapraszać, byś o katordze opowiadał.

Dzieci w szkołach przeżywają traumę. Lekcje biologii zaprzeczają wiedzy uzyskiwanej na lekcjach religii. Jak tu żyć,kombatancie.

Teraz to nam obojgu jest do smiechu, ale wtedy nie bylo tak wesolo.

Dziekuje za uznanie. :D  :D  :D



#8 ~dziecko z PRL-u~

~dziecko z PRL-u~
  • Goście

Napisano 18 grudzień 2013 - 01:05:41

Czyli zarówno przedtem jak i teraz najlepszym wyjściem jest zmiana szkoły (tylko dla kogo najlepszym, dla szkoły czy dla ucznia?).

Tylko teraz każda szkoła powinna mieć opracowany cały system przeciwdziałania przemocy, prowadzić bieżącą diagnozę tego problemu w swojej szkole, a przede wszystim REAGOWAĆ.....

A generalnie nikt nic nie widzi , nie słyszy, nie wie.... = niewydolność wychowawcza...

Jakakolwiek kontrola pewno sprawdzi papiery, które są ok i wszystko też jest ok.... Smutne, a przede wszystkim niestety tragiczne...

Tak, ale w moim przypadku to WINNA BYLA NAUCZYCIELKA tej przemocy jaka sie dziala w szkole i po lekcjach pomiedzy dziecmi.



#9 ~Mały ludek~

~Mały ludek~
  • Goście

Napisano 18 grudzień 2013 - 07:23:53

Wielka tragedia!,,



Dodaj odpowiedź



  

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych