Skocz do zawartości

Zaloguj przez Facebook Rejestracja

Najnowsze tematy

Wyświetl nową zawartość »


34 odpowiedzi w tym temacie

#1 ~**Gwiazdka**~

~**Gwiazdka**~
  • Goście

Napisano 23 grudzień 2010 - 09:57:02

Macie swój uckochany prywatny szpital, o którym była mowa nie dawno na forum. Wiedziałam, że tak właśnie się stanie. Ja za tymi "lekarzami" tęsknić nie będę ale w takie sytuacji powiem tylko tyle "a nie mówiłam?". Dla własnych ambicji i wygody zostawiają ludzi na lodzie. "Chcesz się u nas leczyć, płać i flaki wyprówaj, żeby Cię było stać na nas"- tak powinno brzmieć hasło tego nowego, prywatnego szpitala.
Życzę wszystkim WESOŁYCH SWIAT!

#2 ~niki~

~niki~
  • Goście

Napisano 23 grudzień 2010 - 10:32:15

może to by wuszło na dobre gdyby prywatna klinika miała podpisany kontrakt z nfz i nie trzeba bybyło dopłacać w mniejszych wyspecjalizowanych placówkach pacjent nie był by traktowany jako zło konieczne tylko jak człowiek a w Chopinie wiadomo jest jak było i jest to samo tyczy się szpitala miejskiego który ze wzgledu na swoją kadre medyczną juz dawno powinien nie istnieć.

#3 ~kol~

~kol~
  • Goście

Napisano 23 grudzień 2010 - 10:53:28

ODZIAŁ ZAMKNIECIIE SPRZET bezużyteczny , zajmie sie komornik a potem przeniesiecie do nowego szpitala

#4 ~Mateusz~

~Mateusz~
  • Goście

Napisano 23 grudzień 2010 - 10:54:43

żeby ktoś się zajął dzieckiem w publicznym szpitalu - musisz dać w łapę. Lepiej iść do prywatnego, przynajmniej nie musisz się bać że ktoś doniesie o tym że dajesz łapówkę. W prywatnym jest cennik i wszystko legalnie. Publiczne placówki zdrowia to SKANDAL !!!! Płacę podatki a i tak muszę jeszcze w łapę dać żeby ktoś dupsko ruszył i zrobił co do niego należy.

#5 ~pol~

~pol~
  • Goście

Napisano 23 grudzień 2010 - 10:58:15

może to by wuszło na dobre gdyby prywatna klinika miała podpisany kontrakt z nfz i nie trzeba bybyło dopłacać w mniejszych wyspecjalizowanych placówkach pacjent nie był by traktowany jako zło konieczne tylko jak człowiek a w Chopinie wiadomo jest jak było i jest to samo tyczy się szpitala miejskiego który ze wzgledu na swoją kadre medyczną juz dawno powinien nie istnieć.


A kto przeszedł do Pro Famili?
Wszyscy lekarze z neonatologi na Szopena. Nowy szpital zaproponował im stawki za to by przeszli i oddział na Szopena został zlikwidowany.
Dzięki temu Pro Familia dostanie kontrakt, a nie dzięki temu, że jest lepszy.
Może będzie ale na razie go nie ma.
Czy tylu lekarzy jest tam potrzebnych?
Przepłacili lekarzy i ci zostawili stary oddział i Waśkę.
Nie interesuje ich co będzie 1 stycznia, co z dziećmi co z pozostałymi pracownikami.
Efekt ci sami lekarze za te same pieniądze z NFZ będą pracować w nowym. Pokazali Waśce kto tu się liczy.

Witalec był ordynatorem na Szopena teraz jest w Pro Famili. Waśko wyrzucił go po strajkach tzn. nie przedłużył umowy. Ma więc okazję pokazać kto jest teraz górą.

Kto nowy na neonatologi. Ten pan z Zakopanego ze swoją żoną.

Wydaje się, że gdyby Waśko po wyborach został zwolniony to część lekarzy zastanowiłaby się nad przejściem a tak olali jego i cały szpital.

#6 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 23 grudzień 2010 - 11:00:12

żeby ktoś się zajął dzieckiem w publicznym szpitalu - musisz dać w łapę. Lepiej iść do prywatnego, przynajmniej nie musisz się bać że ktoś doniesie o tym że dajesz łapówkę. W prywatnym jest cennik i wszystko legalnie. Publiczne placówki zdrowia to SKANDAL !!!! Płacę podatki a i tak muszę jeszcze w łapę dać żeby ktoś dupsko ruszył i zrobił co do niego należy.


Tam pracują cisami lekarze, którzy w państwowym brali w łapę. Ciekawe czy ich pensja uwzględnia te wszystkie "dodatki".

#7 ~kl~

~kl~
  • Goście

Napisano 23 grudzień 2010 - 11:45:13

na stronie http://www.rynekzdro...h,103549,1.html kilka zdań z tego.
...
– Wiedzieliśmy, że w Rzeszowie powstaje szpital ginekologiczno-położniczy i liczyliśmy się z tym, że z tego oddziału odejdzie 2-3 lekarzy, ale nie aż tylu. Gdy ordynator oddziału niedawno pytał lekarzy, czy mają zamiar odejść z pracy, otrzymywał zapewnienia, że nie – mówi portalowi rynekzdrowia.pl dyrektor Waśko.
...
Podkreśla, że odejście siedmiu lekarzy to nie tylko koniec dla oddziału noworodków wraz z intensywną terapią, ale też zagrożenie dla oddziału ginekologii i położnictwa oraz utraty miejsc pracy ok. 100 osób, które w różny sposób są związane z tymi oddziałami.
...
– Lekarze, którzy dziś chcą odejść ze szpitala, brali udział w planowaniu tego oddziału, angażowali się w jego budowę. Czemu miało to służyć? Nie rozumiem takiego postępowania, chyba że prywatnej firmie tak bardzo zależy, by wraz z siedmioma lekarzami mogła spokojnie przejąć nasz kontrakt z NFZ, że nie dba o to jakimi metodami osiągnąć zamierzony cel – podkreśla dyrektor Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Rzeszowie.
...
Martwi mnie jednak, że powstawanie kolejnych podmiotów odbywa się bez żadnych regulacji. Nie ma żadnego planu zagospodarowania świadczeń i świadczeniodawców. Przypomina to samowolę budowlaną – mówi Janusz Solarz, dyrektor Szpitala Wojewódzkiego nr 2 im. św. Jadwigi Królowej w Rzeszowie.
...
Jak podkreśla, z jednej strony mamy wolny rynek i konkurencję, z drugiej strony coraz częściej dochodzi do demontowania publicznych jednostek poprzez wybieranie kadry i najbardziej opłacalnych procedur.

– Rynek ochrony zdrowia jest jednak rynkiem specyficznym i wymaga pewnych regulacji, zdefiniowania potrzeb, stworzenia sieci usług. Inaczej będzie dochodzić do walki o kontrakty, marnotrawienia publicznych pieniędzy, a nie wygra nikt: ani prywatne, ani publiczne placówki, a na pewno nie pacjent – podkreśla dyrektor Solarz.

#8 ~kr~

~kr~
  • Goście

Napisano 23 grudzień 2010 - 12:06:25

A kto przeszedł do Pro Famili?
Wszyscy lekarze z neonatologi na Szopena. Nowy szpital zaproponował im stawki za to by przeszli i oddział na Szopena został zlikwidowany.
Dzięki temu Pro Familia dostanie kontrakt, a nie dzięki temu, że jest lepszy.
Może będzie ale na razie go nie ma.
Czy tylu lekarzy jest tam potrzebnych?
Przepłacili lekarzy i ci zostawili stary oddział i Waśkę.
Nie interesuje ich co będzie 1 stycznia, co z dziećmi co z pozostałymi pracownikami.
Efekt ci sami lekarze za te same pieniądze z NFZ będą pracować w nowym. Pokazali Waśce kto tu się liczy.

Witalec był ordynatorem na Szopena teraz jest w Pro Famili. Waśko wyrzucił go po strajkach tzn. nie przedłużył umowy. Ma więc okazję pokazać kto jest teraz górą.

Kto nowy na neonatologi. Ten pan z Zakopanego ze swoją żoną.

Wydaje się, że gdyby Waśko po wyborach został zwolniony to część lekarzy zastanowiłaby się nad przejściem a tak olali jego i cały szpital.



Przeszły też pielęgniarki, stawki jakie dostały nawet im się nie śniły. Dostały dużo oby ich oddziały upadły z powodu braku personelu.

#9 ~Justyna~

~Justyna~
  • Goście

Napisano 23 grudzień 2010 - 12:20:28

Rozwiązać oddział noworodkowy na Szopena i zwolnić dyrektora Waśkę !!! Czas aby rządy pseudpisiaka w tym szpitalu się skończyły. Przecież Pan Krzaklewski nie jest już przy władzy ani pani Frączek też nie jest (rodzina dyrektora Waśki). Ciekawe dlaczego trzyma się on tak stołka i nie ma niego mocnych nawet w Platformie Obywatelskiej !!!!

#10 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 23 grudzień 2010 - 12:35:27

Macie swój uckochany prywatny szpital, o którym była mowa nie dawno na forum. Wiedziałam, że tak właśnie się stanie. Ja za tymi "lekarzami" tęsknić nie będę ale w takie sytuacji powiem tylko tyle "a nie mówiłam?". Dla własnych ambicji i wygody zostawiają ludzi na lodzie. "Chcesz się u nas leczyć, płać i flaki wyprówaj, żeby Cię było stać na nas"- tak powinno brzmieć hasło tego nowego, prywatnego szpitala.
Życzę wszystkim WESOŁYCH SWIAT!



Do tragikomicznie niedoinformowanej "Gwiazdki": ten prywatny, obsobaczony przez Ciebie szpital, będzie robił dokładnie to samo, co ten błogosławiony przez Ciebie przy Szopena. Tylko na lepszym sprzęcie, a pacjentki będą miały lepsze warunki. I grosza nie zapłacą, bo zapłaci za nich NFZ. Zamiast "szopenowi". Nikt Ci nie zabroni rodzić w tym publicznym, ale daj innym wybór!

#11 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 23 grudzień 2010 - 12:36:25

ODZIAŁ ZAMKNIECIIE SPRZET bezużyteczny , zajmie sie komornik a potem przeniesiecie do nowego szpitala



Nowy nie potrzebuje tych staroci

#12 ~jaśśśś~

~jaśśśś~
  • Goście

Napisano 23 grudzień 2010 - 13:18:29

żeby ktoś się zajął dzieckiem w publicznym szpitalu - musisz dać w łapę. Lepiej iść do prywatnego, przynajmniej nie musisz się bać że ktoś doniesie o tym że dajesz łapówkę. W prywatnym jest cennik i wszystko legalnie. Publiczne placówki zdrowia to SKANDAL !!!! Płacę podatki a i tak muszę jeszcze w łapę dać żeby ktoś dupsko ruszył i zrobił co do niego należy.


Nie dawaj i nie skowycz

#13 ~ja~

~ja~
  • Goście

Napisano 23 grudzień 2010 - 13:23:28

Po co szpita na szopena jak tam same matoły pracują jak chcesz się tam leczyć przygouj się na łapówy żeby się dowiedziec na co chorujesz tam podejście do pacjenta jest takie jak do romuna z ulicy.Co z tego że państwowe jak personel fatalny oby więcej takich klinik powstawało gdzie dobro pacjenta będzie najważniejsze i nie będzie traktowania z góry .Cały szpital na szopena to bajzel zaczynając od niby oddziału psychiatrycznego kończąc na chirurgii

#14 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 23 grudzień 2010 - 13:24:10

Nowy nie potrzebuje tych staroci


http://www.nowiny24.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20081116/ZDROWIE/517858484

- W Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym w Rzeszowie zostanie znacznie rozbudowany oddział dla noworodków i wcześniaków. Już teraz zlecono opracowanie projektu tego oddziału. Będzie się on mieścił w pomieszczeniach po dawnej urologii, na drugim piętrze szpitala.

Kosztorys zakłada, że rozbudowa i unowocześnienie oddziału będą kosztować ok. 1,2 mln zł. Na ten cel już w tym roku przeznaczono pieniądze z budżetu województwa. Podobnie będzie w przyszłym roku.

Już wiadomo, że na rozbudowanym oddziale przybędzie 16 miejsc dla wcześniaków.

#15 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 23 grudzień 2010 - 13:28:15

Do tragikomicznie niedoinformowanej "Gwiazdki": ten prywatny, obsobaczony przez Ciebie szpital, będzie robił dokładnie to samo, co ten błogosławiony przez Ciebie przy Szopena. Tylko na lepszym sprzęcie, a pacjentki będą miały lepsze warunki. I grosza nie zapłacą, bo zapłaci za nich NFZ. Zamiast "szopenowi". Nikt Ci nie zabroni rodzić w tym publicznym, ale daj innym wybór!


chyba nie śledzisz od początku tematu. Wyraźnie było napisane, że nawet jeśli podpiszą umowę z NFZ to pacjentka tak czy siak będzie musiała dopłacić od 1000-1500 zł za poród- BEZ KOMPLIKACJI! A co jak dziecko będzie musiało pozostać dłużej? Tragikomicznie niedoinformowany to jesteś Ty! a nie ja. Z resztą jakbys czytał ze zrozumieniem to pewnie doczytałbyś się między wierszami, że mam gdzieś ten szpital i lekarzy, którzy poprzechodzili do ProFamilii. Ale tacy ludzie jak Ty potrafią tylko głośno gębe drzeć bez wnikliwej analizy tematu. To tak jak z psem: powie się aport, a on biegnie.
Wesołych świąt Panie tragikomicznie niedoinformowany i tragikomicznie niereformowalny.

#16 ~**Gwiazdka**~

~**Gwiazdka**~
  • Goście

Napisano 23 grudzień 2010 - 13:29:54

Użytkownik Gość dnia 23 grudzień 2010 - 12:35 napisał

"Do tragikomicznie niedoinformowanej "Gwiazdki": ten prywatny, obsobaczony przez Ciebie szpital, będzie robił dokładnie to samo, co ten błogosławiony przez Ciebie przy Szopena. Tylko na lepszym sprzęcie, a pacjentki będą miały lepsze warunki. I grosza nie zapłacą, bo zapłaci za nich NFZ. Zamiast "szopenowi". Nikt Ci nie zabroni rodzić w tym publicznym, ale daj innym wybór!"



chyba nie śledzisz od początku tematu. Wyraźnie było napisane, że nawet jeśli podpiszą umowę z NFZ to pacjentka tak czy siak będzie musiała dopłacić od 1000-1500 zł za poród- BEZ KOMPLIKACJI! A co jak dziecko będzie musiało pozostać dłużej? Tragikomicznie niedoinformowany to jesteś Ty! a nie ja. Z resztą jakbys czytał ze zrozumieniem to pewnie doczytałbyś się między wierszami, że mam gdzieś ten szpital i lekarzy, którzy poprzechodzili do ProFamilii. Ale tacy ludzie jak Ty potrafią tylko głośno gębe drzeć bez wnikliwej analizy tematu. To tak jak z psem: powie się aport, a on biegnie.
Wesołych świąt Panie tragikomicznie niedoinformowany i tragikomicznie niereformowalny.

#17 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 23 grudzień 2010 - 13:33:57

Po co szpita na szopena jak tam same matoły pracują jak chcesz się tam leczyć przygouj się na łapówy żeby się dowiedziec na co chorujesz tam podejście do pacjenta jest takie jak do romuna z ulicy.Co z tego że państwowe jak personel fatalny oby więcej takich klinik powstawało gdzie dobro pacjenta będzie najważniejsze i nie będzie traktowania z góry .Cały szpital na szopena to bajzel zaczynając od niby oddziału psychiatrycznego kończąc na chirurgii



Czy część lekarzy nie pracowała na Szopena?


źródło:
http://www.pro-familia.pl

Ginekologia

Dr med. Cebulak Krzysztof specjalista ginekolog-położnik
Lek. Med. Habało Piotr specjalista ginekolog-położnik
Dr med. Janeczko Jarosław specjalista ginekolog-położnik
Lek. med. Janeczko Wojciech specjalista ginekolog-położnik
Lek. med. Klin Jerzy specjalista ginekolog-położnik
Dr med. Kluz Sabina specjalista ginekolog-położnik
Dr med. Kruczek Andrzej specjalista ginekolog-położnik, specjalista ginekologii onkologicznej
Dr med. Łoziński Tomasz specjalista ginekolog-położnik
Lek. med. Madera Monika specjalista ginekolog-położnik, radioterapeuta
Lek. med. Mrozek Adam specjalista ginekolog-położnik
Dr med. Obrzut Bogdan specjalista ginekolog-położnik
Dr med. Olimpia Mora-Janiszewska specjalista ginekolog-położnik
Lek. med. Warchoł Bogdan specjalista ginekolog-położnik
Lek. med. Wójcik Teresa specjalista ginekolog-położnik
Lek. med. Zuzak Alina specjalista ginekolog-położnik
Dr med. Kądziołka Joanna specjalista ginekolog-położnik
Lek. med. Zając Paweł specjalista ginekolog-położnik
Lek. med. Lewandowska Mariola ginekolog-położnik
Lek. med. Ulman Dariusz specjalista ginekologii i położnictwa
Dr n.med. Tomasz Magoń specjalista ginekologii i położnictwa
Dr n.med. Paweł Guzik w trakcie specjalizacji ginekologii
lek. med. Szpejankowski Krzysztof specjalista ginekolog-położnik

Neonatologia

Lek. med. Pszeniczna Ewa specjalista neonatolog

Nasi lekarze

Dr med. Cebulak Krzysztof specjalista ginekolog-położnik
Lek. Med. Habało Piotr specjalista ginekolog-położnik
Dr med. Janeczko Jarosław specjalista ginekolog-położnik
Lek. med. Janeczko Wojciech specjalista ginekolog-położnik
Lek .med. Klin Jerzy specjalista ginekolog-położnik
Dr med. Kluz Sabina specjalista ginekolog-położnik
Lek. med. Ulman Dariusz specjalista ginekologii i położnictwa
Dr n.med. Tomasz Magoń specjalista ginekologii i położnictwa
Dr n.med. Paweł Guzik w trakcie specjalizacji ginekologii
Dr med. Kruczek Andrzej specjalista ginekolog-położnik, specjalista ginekologii onkologicznej
Lek. med. Kuźniar Hubert specjalista urolog
Lek. med. Pabiś Szczepan specjalista urolog
Lek. med. Grażyna Chmaj specjalista urolog dziecięcy, chirurg dziecięcy
Dr med. Łoziński Tomasz specjalista ginekolog-położnik
Lek. med. Madera Monika specjalista ginekolog-położnik, radioterapeuta
Lek. med. Mrozek Adam specjalista ginekolog-położnik
Dr med. Obrzut Bogdan specjalista ginekolog-położnik
Dr med. Olimpia Mora-Janiszewska specjalista ginekolog-położnik
Lek. med. Warchoł Bogdan specjalista ginekolog-położnik
Lek. med. Wójcik Teresa specjalista ginekolog-położnik
Lek. med. Zuzak Alina specjalista ginekolog-położnik
Dr med. Kądziołka Joanna specjalista ginekolog-położnik
Lek. med. Zając Paweł specjalista ginekolog-położnik
Lek. med. Lewandowska Mariola ginekolog-położnik
Lek. med. Gołąb Piotr specjalista chorób wewnętrznych
Dr med. Obrzut Marzanna specjalista radiolog
Lek. med. Szajner Tomasz specjalista ginekolog-położnik
Lek. med. Grabska Małgorzata specjalista radiolog
Lek. med. Piwek Wojciech specjalista ortopeda
Lek. med. Jednakiewicz Mariusz specjalista anestezjolog
Lek. med. Śliwa Jacek specjalista ginekolog-położnik
lek. med. Szpejankowski Krzysztof specjalista ginekolog-położnik
Lek. med. Pszeniczna Ewa specjalista neonatolog
Lek. med. Stasiuk Grzegorz specjalista chorób dziecięcych i specjalista chorób płuc
Lek. med. Judyta Tomasik - Homicka specjalista medycyny estetytcznej
mgr Elżbieta Noculak specjalista deitetyk

#18 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 23 grudzień 2010 - 13:44:36

http://www.rynekzdro...,104237,20.html

Zarzuca się im jednak, że wyciągają rękę tylko po rodzynki – chcą się zajmować jedynie najbardziej opłacalnymi dziedzinami i procedurami, mniej rentowne świadczenia pozostawiają publicznym. Stąd m.in. długi i kiepska kondycja finansowa tych ostatnich oraz medialne fajerwerki na cześć poprawy stanu finansów w placówkach przekształconych w spółki.

– Tym, na czym możemy zarobić, musimy się dzielić ze szpitalami prywatnymi, natomiast dziedziny nieopłacalne pozostają na naszym utrzymaniu – skarżył się Mirosław Leśniewski, dyrektor Wojewódzkiego Szpitala Podkarpackiego im. Jana Pawła II w Krośnie.


Wydaje się, że komercyjna Pro-Familia skompletowała już podstawowy zespół lekarski. Teraz anonse skierowane są do pielęgniarek, położnych, instrumentariuszek oraz sekretarek medycznych na oddziałach ginekologii, położnictwa, neonatologii, urologii oraz chirurgii, którym oferuje się m.in. „motywacyjny system wynagrodzenia”.


– Nawiązało z nami współpracę 25 lekarzy. Może jedynie w przypadku neonatologów ich przejście do nas miało znaczenie dla regionu, ponieważ brakuje tych specjalistów. Mogło to spowodować zamieszanie, szczególnie w Szpitalu im. Chopina – przyznał w rozmowie nami Radosław Skiba, dyr. Szpitala Specjalistycznego Pro-Familia w Rzeszowie. Zostanie on oficjalnie otwarty w styczniu.

Dyrektor wyjawił również, że początkowo nie planowali, że w neonatologii będą placówką III poziomu referencyjnego. Ale posiadanie dobrego sprzęt i zainteresowanie specjalistów nową placówką sprawiły, że podjęto taką decyzji. Dał również do zrozumienia, że to sami lekarze, zwabieni najnowocześniejszą aparaturą i płacami, szukali u nich pracy. Na podobnej zasadzie, wysoka jakość usług medycznych powinna przyciągnąć pacjentów.

#19 ~irena~

~irena~
  • Goście

Napisano 23 grudzień 2010 - 13:45:38

Nie dawaj i nie skowycz


Szpital wojewódzki na Szopena schodzi na psy, a może zlikwidować dyrekcję i połączyć szpital w jeden organizm gospodarczy z jedną dyrekcją.Konflikt dyrektora z lekarzami doprowadzi do tego, ze szpital przestanie istnieć a może taki jest cel doprowadzić do upadłości po to aby póżniej przejąć majątek za psie pieniądze i na majątku powstanie klinika prywatna.Samorząd chyba nie bardzo wie jakie działania podjąć,bo stara władza samorządowa z kaznodzieją Ziobro ma teraz w nosie to co się dzieje w tym szpitalu.Przekazać szpital pod zarząd dyrektora Solarza, facet może nie ma dużego poparcia politycznego ale jest merytorycznie dobrze przygotowany i chwała mu za to, że rozwija szpital wojewódzki, powstają nowe oddziały,będzie to chyba największy zakład pracy na Podkarpaciu.Warto aby województwo pomogło przy budowie oświetlonego lądowiska dla helikopterów przy szpitalu.Czy dwóch emerytowanych neonatologów utrzyma oddział, chyba nie mają szans bo nikt nie będzie chciał rodzić w szpitalu gdzie nie ma zgranej załogi a jedynie emerytowani karierowicze,którzy nigdzie długo nie zagrzeją miejsca.

#20 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 23 grudzień 2010 - 14:11:23



Czy stary czy nowy szpital, są to ci sami lekarze. Większości chodzi tylko o jedno. Doić pacjentów.

Dyrektorzy, paniska z nadania, którzy jak zrujnują jeden to znajdą pracę gdzie indziej.


A wszystkim chodzi tylko o dobro pacjenta.


Dla przypomnienia jacy są lekarze i ich przełożeni.



http://www.nowiny24.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20070912/REGION00/70912035

Nawet ordynatorzy złożyli wypowiedzenia

Prawie 400 lekarzy z 7 szpitali grozi odejściem z pracy. Jeżeli nie dogadają się w sprawie podwyżek, będzie ewakuacja chorych.



http://www.nowiny24.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20071001/REGION00/71001025

Ewakuacja!

Wywieziono 12 noworodków, 19 pacjentów neurologii. - Nawet podczas wojny, za Hitlera, coś takiego było nie do pomyślenia - komentowali pacjenci.

Sparaliżowanej i niewidomej Rozalii Siembab obiecano karetkę. Karetki jednak przewiozły innych pacjentów. 85-latkę musiały odwieźć wnuczki zwykłym autem.

Lekarze z mieleckiego szpitala odmówili pomocy przy ewakuacji pacjentów.



http://www.nowiny24.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20071005/WEEKEND/71004010

Lekarze nas opuścili

Oni manipulują przysięgą Hipokratesa. A przysięga jest jasna - pacjent jest najważniejszy, jego zdrowie i życie.


- Jak lekarz może zostawić swojego pacjenta?! - pyta głośno.

- Czy to jest ludzkie? Gdzie wy macie sumienia?

- To jałmużna - powie potem o propozycjach dyrekcji szpitala Skowron. Według niego podwyżki, jakich domagają się lekarze - średnio 1500 zł - są w zasięgu ręki. Gdyby tylko starostwo kredytu w wysokości 4 czy 5 mln zł. nie chciało dzielić na wszystkie grupy zawodowe pracujące w szpitalu...


Czy ja coś lekarzom zawiniłem?

Szpitalny korytarz. Kobieta płacze. Nie wie, co robić. Jej wiekowa matka, pani Janina, jest bardzo słaba. Podróż do szpitala kosztowała ją wiele stresu i bólu. Musi mieć badanie, być może trzeba zdjąć gips. W szpitalu nikt nie chce jej pomóc. Nie ma lekarzy-specjalistów, planowych zabiegów, badań. Tryb ostrodyżurowy.



http://www.nowiny24.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20070910/REGION00/70910032

Wcześniaki są wreszcie bezpieczne

Nie będzie ewakuacji do innych miast. Dzieci zostają u nas!

Neonatolodzy z Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Rzeszowie nie odejdą z pracy. Wczoraj dogadali się z dyrektorem lecznicy co do podwyżki.

Na oddziale intensywnej terapii noworodków leży 15 wcześniaków. Gdyby lekarze nie zgodzili się na dalszą pracę w szpitalu, te urodzone przed czasem dzieci trzeba by było przewieźć do innych szpitali. Niewykluczone, że poza regionem.



http://www.nowiny24.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20080706/RZESZOW/350019940

Ordynator Witalis stracił pracę

Dr Janusz Witalis, jeden z najlepszych neonatologów w regionie, nie jest już ordynatorem oddziału noworodków w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym w Rzeszowie.


- Przez 11 lat mojej pracy w szpitalu udało się stworzyć świetny zespół lekarzy. A z tym wiele szpitali ma dzisiaj problemy - mówi dr J. Witalis.

Dyrektor nie przedłużył z nim umowy.

- To swego rodzaju kara za to, że w czasie ubiegłorocznych strajków solidarnie z moimi lekarzami asystentami złożyłem wypowiedzenie - przypuszcza dr Witalis.

Obowiązki ordynatora oddziału neonatologii dyrekcja szpitala powierzyła dr Ewie Pszenicznej, dotychczasowej zastępczyni Witalisa. Póki co Witalis pracuje, w zastępstwie innego lekarza, w szpitalu w Lubaczowie. W ramach umowy pomiędzy WSS a NZOZ-em, w którym były ordynator jest zatrudniony, będzie także pełnił dyżury na oddziale, którego ordynatorem był do tej pory.



http://www.nowiny24.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20080605/RZESZOW/642143291

Dyrektor Waśko przegrał proces z lekarzem

Tadeusz Ossoliński nie dostanie nagany za to, że przyjął w szpitalu jednego pacjenta więcej niż powinien.


- Nie będę niczego komentował. Ugoda kończy sprawę - powiedział Bernard Waśko.

Tadeusz Ossoliński, znany rzeszowski urolog z Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego nie pogodził się z tym, że dyr. Waśko chciał ukarać go naganą. Doktor odwołał się do Sądu Pracy w Rzeszowie.

- Dyrektor chciał mnie ukarać naganą za to, że w wrześniu przyjąłem pięciu, a nie czterech pacjentów, jak powinienem. Nie zgodziłem się z taką karą, bo w żaden sposób nie zakłóciłem, ani nie zdezorganizowałem pracy oddziału - tłumaczy Ossoliński.

Rozprawa przed Sądem Pracy zakończyła się ugodą na warunkach lekarza - dyrektor wycofał decyzję o udzieleniu nagany. Tadeusz Ossoliński był rozmowniejszy.

- Jestem usatysfakcjonowany takim rozstrzygnięciem, bo nie czułem się winny i nie dałem się zastraszyć - mówi lekarz.

W piątek Waśko zasiądzie na ławie oskarżonych w Sądzie Rejonowym w Rzeszowie. Prokuratura Rejonowa w Jaśle oskarżyła go m.in o uporczywe i złośliwe naruszenie praw pracowniczych Jerzego Bobka, byłego lekarza z WSS.



http://www.nowiny24.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20101005/RZESZOW/880466405

Kolejni lekarze uciekają z Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Rzeszowie. Mają dość dyrektora

Trzech neonatologów i jeden ginekolog z Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Rzeszowie złożyło wypowiedzenia. Odejście kolejnych specjalistów z tych oddziałów to kwestia czasu. - Z dyrektorem Waśko nie da się pracować – twierdzą.

Dyrektor nie szanuje ludzi

Oddział neonatologii w WSS to jedyny taki na Podkarpaciu. Rocznie przyjmuje około 300 noworodków, kierowanych tu z 23 lecznic z regionu. Pracuje w nim 8 lekarzy. Trzech złożyło już wypowiedzenia.

– Odejdą wszyscy, bo z dyrektorem Waśko pracować się nie da – mówi jeden z lekarzy, który złożył wypowiedzenie. Chce pozostać anonimowy.

Inny zwolniony przez Waśkę specjalista, Janusz Witalis, były ordynator neonatologii w WSS, tworzy właśnie taki oddział w powstającym Szpitalu Specjalistycznym Pro- Familia w Rzeszowie. Nie ukrywa, że neonatolodzy, którzy złożyli wypowiedzenia u Waśki, będą pracować na jego oddziale.

– Mamy już ośmiu neonatologów, a chętnych jest więcej. Nie powiem skąd przyszli – zastrzega Janusz Witalis. – Nasz szpital będzie zapewniał kompleksową opiekę medyczną w dziedzinie ginekologii, położnictwa i neonatologii z intensywną terapią noworodków i karetką neonatologiczną, najnowocześniejszą w Polsce.

Witalis dodaje, że Pro-Familia, która ma zacząć funkcjonować od stycznia, będzie się strać o kontrakt z NFZ.

Pracownicy WSS, z którymi rozmawialiśmy, nie są tak spokojni o oddział. Obawiają się, że neonatologia podzieli los zlikwidowanych rehabilitacji, neurologii i ortopedii.

Mają żal do zarządu województwa, że nie dostrzega problemów w WSS.

– Jest wręcz odwrotnie. Waśko co roku dostaje wysokie nagrody za to, że jest dobrym menadżerem – denerwują się lekarze.

Dwa lata temu nagroda za tzw. całokształt dla dyrektora Waśki, bo tak motywuje jej przyznanie marszałek województwa, wynosiła 36 tys. zł brutto, w tym - ok. 20 tys. zł. Miesięczna pensja dyrektora WSS to 16 tys. zł brutto.

- Tu nie chodzi o pieniądze, co zwykle zarzuca się lekarzom. Stosunki panujące w szpitalu są nie do zniesienia – dodaje inny specjalista.

Lekarze, również ci, którzy jeszcze pracują w WSS, krytykują dyrektora za sposób zarządzania i stosunek do pracowników.

- Nie szanuje ludzi. Wszczyna konflikty, skłócił pracowników, bo wiadomo, że zwaśnionym zespołem łatwo manipulować. To nie ma nic wspólnego z zarządzaniem – oceniają pracownicy. – Ludzie tracą cierpliwość i odchodzą. Nie tylko lekarze. Pielęgniarki i położne również – wyliczają lekarze, z którymi rozmawialiśmy.



Dodaj odpowiedź



  

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych