Skocz do zawartości

Zaloguj przez Facebook Rejestracja

Najnowsze tematy

Wyświetl nową zawartość »

wybory 2014 w gminie solina

wybory gmina solina 2014

  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
71550 odpowiedzi w tym temacie

#71321 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 13 maj 2019 - 11:25:58

Jak licencjonowana przez urząd marszałkowski "Liderka" może szerzyć i powielać takie fałszerstwa i pisać jednocześnie, że: "Informacje zawarte na naszej stronie nie są ofertą w rozumieniu kodeksu prawa cywilnego i w rozumieniu ustawy o turystyce."

 

Piórem jak zwykle blisko dupy rwanym pisze zastrzegając jednocześnie, że w rozumieniu kodeksu prawa cywilnego jej pisania nie należy się czepiać. Najkrócej ujmując: pisze co chce, bo wie co pisze, tzn. co sobie od razu zastrzega.

 



#71322 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 13 maj 2019 - 12:30:49

A co to za "kultura" była, skoro osiedliwszy się na polskiej ziemi, od początku, od czasów Chmielnickiego przeciw Polsce, Polakom przędła, z wrogami Polski kolaborowała i z nimi Naród unicestwiała - w sposób jakiego świat dotąd nie znał. Co to za "kultura" była skoro na przywódców duchowych - UPAińskich: Bojka Banderę i  kapłanów miała?

Co to za "kultura"była - skoro do dzisiaj historię fałszuje i ofiar rzezi nie pozwoli zidentyfikować i godnie pochować ?

Co to za "kultura", która samostijną chce tworzyć na nieswojej ziemii?



#71323 Łukasz Dytkowski

Łukasz Dytkowski

    Swojak

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • PipPipPipPip
  • 12514 postów

Napisano 13 maj 2019 - 13:06:37

To muzeum powinno być dokładnie sprawdzane przez ABW i nie są to żarty! Jakiego typu jest to działalność czy tylko  kulturalno - oświatowa? Dla mnie zbyt dużo elementu wschodniego! Nikt tego nie kontroluje i nad tym nie panuje! Facet ma zbyt dużo swobody!



#71324 Łukasz Dytkowski

Łukasz Dytkowski

    Swojak

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • PipPipPipPip
  • 12514 postów

Napisano 13 maj 2019 - 13:08:07

29-letni naczelniko- sołtys z doświadczeniem 500+? Kali jeść kali pic darmowe! Czy bobry na głowę upadły?

 

:P :D :lol: B) :)



#71325 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 13 maj 2019 - 13:27:39

"Latem 1943 roku do SS"Galizien" - "Hałyczyna" zgłosiło się na ochotnika 80.000 Ukraińców, Niemcy przyjęli ponad 30.000 mołojców..... 

W Przemyślu w uroczystej przysiędze tych ukraińskich esesmanów udział wziął biskup greckokatolicki Jozefat Kocyłowski. Przysięgi te kończone wystąpieniami przeciwko Polakom na ulicach miast wywarły wpływ na wrogi stosunek do tych sojuszników Hitlera ( Z. Konieczny s.53 ).

Rok 1943 był dla Polaków niezwykle tragiczny. Po odkryciu grobów katyńskich Sowieci nocą z 25 na 26 kwietnia zerwali z Rządem Polskim w Londynie stosunki dyplomatyczne. 4 lipca w zamachu na Giblartarze zginął Wódz Naczelny i Premier gen. Władysław Sikorski. 30 czerwca w wyniku donosu sowieckiej agentury działającej w Warszawie Gestapo aresztowało Komendanta Głównego AK gen. Stefana Roweckiego "Grota". Na konferencji techerańskiej (28 listopada - 1 grudzień 1943) Stalin, Roosevelt i Churchill uzgodnili ustnie polsko-sowiecką granicę na tzw. linii Curzona // tak naprawdę Burnsteina-Namierowskiego,ukr. Żyda // i zobowiązali się do tymczasowego zachowania decyzji w tajemnicy.

Na III konferencji OUN-B //Bandery// w lutym 1943 roku wydany został tajny "Rozkaz nr1" nakazujący "masową likwidację ludności polskiej począwszy od Polesia i Wołynia, a następnie na innych terenach, które OUN uznał za "etniczne ukraińskie". Rozkaz ten mógł być przekazywany tylko ustnie dowódcom UPA, pod rygorem zachowania jego tajności. Nie wiadomo czy znajduje się w Państwowym Archiwum Bezpieczeństwa Ukrainy, gdyż jest ono praktycznie niedostępne dla historyków.

Głównym zbrodniarzem odpowiedzialnym za wydanie tego rozkazu jest Mykoła Łebed, chociaż G. Motyka to oskarżenie chce przenieść na dowódców UPA na Wołyniu: "Kłyma Sawura" ( Dmytro Kłaczkiwśkij ), "Sama" ( Wasyl Iwachiw ) i "Dubownego" ( Iwan Łytwyńczuk ), czyli na wykonawców tego rozkazu. "Samostijna" Ukraina wystawia im teraz pomniki chwały, ich imieniem nazywa ulice itp.

Tragiczny jest naród, który ludobójców uznaje za bohaterów.

Temu usiłowaniu przeczy zarówno fakt, że sam D. Kłaczkowśkij, obok Łebedia, pozostawał w ścisłym kierownictwie OUN Bandery - pisze W. Poliszczuk w cytowanej recenzji książki G. Motyki.

Do czasu rzezi lipcowych największy mord dokonany na ludności  polskiej miał miejsce nocą z 22 na 23 kwietnia ( Wielki Piątek ) w miejscowości Janowa Dolina."

 

Stanisław Żurek



#71326 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 13 maj 2019 - 14:06:25

"W biuletynie informacyjnym" 27 DWAK ( nr 3/1998 ) w artykule "Skandal w Janowej Dolinie" Jan Engelgard pisał:

Podczas, gdy w Polsce stawia się nielegalnie pomniki upamiętniające walki (mordy) UPA, a na pomnikach tych wymienia się nie tylko nazwy oddziałów (kureni), ale także umieszcza się prowokacyjne napisy w stylu: "Polegli za wolną Ukrainę" - na miejscach każni dziesiątków tysięcy bezbronnych Polaków nie można nawet umieścić krzyża z datą śmierci tam spoczywających ! W tym czasie, kiedy prezydent RP i Ukrainy odsłaniają z wielką pompą pomnik w Jaworznie, gdzie zmarło na tyfus 160 członków UPA i OUN - nie można godnie uczcić śmierci 600 zarąbanych Polaków tylko w jednej wołyńskiej wsi !

Tutaj 23 kwietnia 1943 roku bandyci spod znaku UPA dokonali straszliwej rzezi ok. 600 Polaków, którzy schronili się w tej miejscowości przed terrorem. Rzezi biernie przyglądali się żołnierze miejscowego niemieckiego garnizonu. Dopiero nad ranem przepędzili resztki rizunów. Staraniem środowisk kresowych i Polaków zamieszkałych na Rówieńszczyżnie - w miejscu tragedii odsłonięto 18 czerwca 1998 roku ponad 5 metrowy krzyż-obelisk. W ostatniej chwili ukraiński wykonawca pomnika usunął bez wiedzy strony polskiej datę "23 kwietnia 1943 roku", pozostawiając tylko napis: "Pamięci Polaków z Janowej Doliny". W trakcie poświęcania pomnika około 50 aktywistów organizacji "Ruch" demonstrowało, trzymając w ręku transparenty z napisem "Won polscy policjanci" i "Won SS-owskie sługusy". Wydawany przez nacjonalistów tygodnik "Wołyń" (19 czerwca 1998 r. )  tryumfalnie doniósł: " W czwartek 18 czerwca w pobliżu wsi Bazaltowoje ( Janowa Dolina, kostpolski powiat ) ukraińscy patrioci nie pozwolili polskim szowinistom przeprowadzić uroczystości poświęconej odsłonięciu pomnika ku czci niemieckich policjantów polskiego pochodzenia zniszczonych przez oddziały UPA "Piwnicz" w 1943 roku".

W 2003 roku władze samorządowe Ukrainy odsłoniły tutaj tablicę, na której umieszczony napis głosi, że sotnie UPA zlikwidowały jedną z najlepiej umocnionych baz wojskowych polsko-niemieckich okupantów na Wołyniu......W walce zlikwidowano niemiecką i polską załogę, wyzwolono z obozu jeńców wojennych i powstrzymano terrorystyczne akcje przeciwko okolicznym wsiom, które przeprowadzili polsko-niemieccy zaborcy ( G. Motyka: Ukraińska partyzantka, przypis na s. 317 ).

To ludobójstwo moralne, dokonywane obecnie przez Ukraińców na pamięci bestialsko pomordowanej cywilnej ludności polskiej, może ukraść chyba tylko Gniew Boży ! ".

 

Stanisław Żurek

 



#71327 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 13 maj 2019 - 14:33:18

To gdzie był "Fallus"od "stosunków" polsko-ukraińskich - od początku 80-siątych lat na szczytach: Zarządu Krajowego Solidarności, samorządowca Przemyśla, wicewojewody województwa, szefa Prawa i Sprawiedliwości, marszałka - II osoby w 40 milionowym państwie?

To dlatego "Bojkini-Liderka" mogła piórem blisko dupy rwanym lżyć: "chamska polska katolicka świętojebliwa nacjonalistyczna nieudaczna szumowino"?

A kapłan, "dzięki któremu mamy filię unickiego kościoła" mógł bez skrupułów pisać: "grupa eniczna polaków Bojków ziemie w Bieszczadach zamieszkująca" ?

Czy pojawi się wreszcie Gniew Boży? - Bo na żaden inny "Prawy i Sprawiedliwy" chyba liczyć nie możemy?

Przecież "Liderka" ostrzegała: "Z NAMI NIE WYGRACIE", tym bardziej, że w Pikulicach pod Przemyślem w asyście wysokich dostojników Podkarpacko-ukraińskich, przy Czerwonej Kalinie, do mikrofonów piłowali gardła "aktywiści": " I cała Lubawszczyna, I całe Nadsanie, i cała Łemkowszczyna - eto odna rodyna ! Eto Ukraina ! I nykt nam toho ne odberze na weki weków amen ! " I stali beż reakcji, w krawatach, w odświętnych strojach damy i bojary od "stosunków" polsko-ukraińskich.

Hańba i Wstyd Targowico !



#71328 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 13 maj 2019 - 14:36:23

Dlatego "Fallus" ma Order za Zasługi III stopnia ( Ukraina 2007 ).



#71329 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 13 maj 2019 - 15:18:30

" Z inicjatywy Delegata Rządu RP na Wołyń, ludowca Kazimierza Banacha, podjęte zostały rozmowy z lokalnym dowództwem OUN-UPA. Wymieniono pisma z komendantem SB OUN Szabatyrą. 7 lipca delegacja polska w składzie: zastępca Delegata Rządu RP na Wołyń, por. Zygmunt Rumel ( "Krzysztof Poręba" ), por. Krzysztof Markiewicz ( "Czart" ) reprezentujący AK i znający osobiście Szabaturę z czasów szkolnych, przeprowadzili wstępne rozmowy w okolicy Swinarzyna ( gm. Kupiczów ). Na nocleg wrócili do polskiej wsi Budy Ossowskie, a następnego dnia udali się wraz z wożnicą Witoldem Dobrowolskim na rozmowy do wsi Kustycze ( gm. Turzysk ). 8 lipca 1943 r. delegacja pojechała na dalsze rozmowy z przedstawicielami UPA, gdzie po ich odbyciu została zamordowana w lasku i tam prawdopodobnie ciała zakopano ( W. i E. Siemaszko: Ludobójstwo....s. 383 ).

Polscy delegaci po przeprowadzonych rozmowach zostali pobici, a następnie zamordowani przez rozerwanie końmi za pomocą łańcuchów. Tak atamani UPA potraktowali polskich parlamentariuszy, błagających litości dla tysięcy polskich dzieci, ich rodziców, bliskich, krewnych. Poćwiartowane zwłoki męczenników miejscowi chłopi złożyli w lasku sosnowym na brzegu jeziora, gdzie spoczywają do dzisiaj. Tak zginął w wieku 28 lat nieprzeciętny człowiek, oficer Wojska Polskiego, Komendant BCH na Wołyń, wspaniale zapowiadający się poeta "Pokolenia Kolumbów" - pisał Feliks Budzisz w artykule Człowiek nieprzeciętny o por. Zygmuncie Rumlu ( Myśl Polska, lipiec 2000 ).

Szabatura po wojnie, występując pod przybranym nazwiskiem był szefem Urzędu Bezpieczeństwa w Szprotawie na Dolnym Śląsku ( Franciszek Z. Rawluk: Relacja, w Biuletyn informacyjny, 27 Dywizji Wołyńskiej AK, nr 2/1991 ).

W dniu prawosławnego święta Piotra i Pawła, w niedzielę 11 lipca 1943 roku na Wołyniu Ukraińcy podjęli na niespotykaną dotąd skalę akcję ludobójczej rzezi cywilnej ludności polskiej. Rzezi, która okrucieństwem tortur i sposobów zabijania, nawiązywała do mrocznych czasów najazdów tatarskich i napadów "czerni" chłopsko-kozackiej.

W sierpniu na wschodnie tereny Lubelszczyzny napłynęły wielotysięczne fale przerażonych polskich uciekinierów z Wołynia. Za nimi podążali "ukraińscy partyzanci". Już we wrześniu pojawiły się na wschodnich terenach Lubelszczyzny ulotki wzywające Polaków do opuszczenia tych ziem. Miesiąc wcześniej na Wołyniu Ukraińcy wołali " za Bug Lasze, po Bug nasze ", teraz okazało się, że i za Bugiem ziemia jest "etnograficznie ukraińska".

daremnie interweniował abp Bolesław Twardowski u metropolity greckokatolickiego Andrzeja Szeptyckiego, aby ten wystąpił przeciwko mordowaniu Polaków ( Z. Konieczny, s. 54 )."

 

S. Żurek



#71330 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 13 maj 2019 - 19:32:29

Kto gdzie sołtysem?



#71331 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 13 maj 2019 - 21:04:04

Kto gdzie sołtysem?

Wszędzie Czwartek



#71332 Łukasz Dytkowski

Łukasz Dytkowski

    Swojak

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • PipPipPipPip
  • 12514 postów

Napisano 13 maj 2019 - 21:49:54

W bastionie 5-tka poległa jego dwórka i sołtysem została inna osoba! Czy to początek końca? W radzie mniejszość, w swojej miejscowości przegrany ! Coś się dzieje! Zaczyna być Cienko!

 

:P :D :lol: B) :)



#71333 Łukasz Dytkowski

Łukasz Dytkowski

    Swojak

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • PipPipPipPip
  • 12514 postów

Napisano 13 maj 2019 - 21:51:31

Wszędzie Czwartek

Tylko u Bobrów zwyciężyli dziecko  wygrało!

 

:P :D :lol: B) B)



#71334 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 14 maj 2019 - 10:42:30

"Prowidnyk ich powiedział, że taka rzeż jednocześnie jest przeprowadzana na całej Ukrainie, że jest nakaz wybicia wszystkich lachiw - żeby nikt nie pozostał - komunistów i Żydów też. Powiedział ( Józef Pawluk - przyp. S.Ż. ), że we wsi Władysławówce wybili wszystkich, 40 rodzin - ogółem 250 osób, leżą martwi, trupy. Zapytany, jak to się stało, opowiedział, że rano napadli, 50 Ukraińców - UPA, uzbrojonych, otoczyło i "zdobyło" wieś, podczas "zdobywania" wsi zastrzelili kilku Polaków, którzy uciekali. Pozostali bezbronni i sterroryzowani zostali oddani Ukraińcom, którzy oczekiwali w rejonie wsi przed jej "zdobyciem". Była to zbieranina ludzi bez broni palnej, ze 150 osób, nawet między nimi były kobiety - i wszyscy posiadali kosy, sierpy, siekiery, widły, noże, cepy, szpadle, grabie, kłonice, orczyki i inne narzędzia stosowane w rolnictwie. Tak na dany znak przez uzbrojonych Ukraińców rzucili się na Polaków. Rozpoczęła się straszna rzeż, w tym zamieszaniu pobili i swoich. O tym opowiedział mi ojciec - mówił Pawluk, a sam widziałem koniec tego mordu - najgorzej znęcali się nad ostatnimi Polakami - rozszarpywali ludzi, ciągnęli za ręce i nogi, a inni ręce te odżynali nożami, przebijali widłami, ćwiartowali siekierami, wieszali żywych i już zabitych, rozcinali kosami, wydłubywali oczy, obcinali uszy, nosy, języki, piersi kobiet i tak ofiary puszczali. Inni łapali je i dalej męczyli, aż do zabicia. Przy końcu ofiara była otoczona grupą ryzunów - widziałem, jak jeszcze żyjącym ludziom rozpruwano brzuchy, wyciągano rękami wnętrzności - ciągnęli kiszki, a inni ofiarę trzymali: jak gwałcili kobiety, a póżniej je zabijali, wbijali na kołki, stawiali żywe kobiety do góry nogami i siekierą rozcinali na dwie połowy, topili w studniach. Powiedział Pawluk, że nigdy w życiu nie widział i nie słyszał o takiej rzezi, i nikt kto tego nie widział, nigdy w to nie uwierzy, że jego pobratymcy tego dokonali. Po wybiciu ofiar wszyscy rzucili się na dobytek - rabowali wszystko, nawet jedni drugim zabierali, były bratobójcze bójki. Nie mogłem patrzeć się na dzieci z roztrzaskanymi głowami i mózgiem na ścianach, wszędzie trupy zmasakrowane, krew - aż czerwono.

W Augustowie ocalał świadek Kajetan Cis, ukryty w kopie zboża złożonej z dziesięciu snopków. Widział nieudaną próbę ucieczki rodziny Malinowskich, brata świadka, który spisał relację Ukraińca Pawluka. Rodzina ta liczyła 7 osób: rodziców, teściową i dzieci lat: 2,3,4,5. Rozjuszona banda jeszcze okrwawiona i rozgrzana we Władysławówce - widłami, siekierami, sierpami i kosami - zabijali, maltretowali tę rodzinę: kobiety, żonę Malinowskiego i teściową, rozebrali do naga i gwałcili - chyba gwałcili już nieżywe kobiety, bo leżały bez ruchu i co raz jakiś ryzun kładł się na nie, były całe we krwi. Żywe dzieci podnosili na widłach do góry - straszny krzyk,....Kilku ryzunów poznałem - mieszkali w przyległych wioskach, sąsiedzi.

W wiatraku koło wsi Augustów wymordowali rodzinę Romanowskiego. Jego żona, z pochodzenia Niemka, zdołała ukryć się i obserwowała rzeż. Widziała jak siekierami zabili ojca i dzieci: dwie córki 18 i 20 lat i dwóch synów w wieku 15 i 18 lat. Córki na oczach matki zgwałcili przed zabiciem. Ukraińców było ok. dziesięciu.........Relacje świadków pochodzą z książki W.i E. Siemaszko: Ludobójstwo....s.1235-1238.

 

S. Żurek



#71335 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 14 maj 2019 - 10:48:10

A tu proszę, w NOC "MUZEUM" przy poczęstunku i ognisku ( za czyje pieniądze ? ) zaprasza "Liderka" bo po "wypędzeniach i kamieniach TU NIE DA SIĘ ŻYĆ".



#71336 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 14 maj 2019 - 11:27:02

"Operacja "Wisła" nie wynikała z tendencji nacjonalistycznych w Polsce. Od 1944 r. "władza ludowa" była głosicielem "internacjonalizmu", a polscy patrioci albo siedzieli w więzieniach i łagrach, albo ścigani po lasach setkami posyłani byli "do piachu". Operacja typu "Wisła" najpierw dotknęła patriotów polskich z ręki tej samej "władzy ludowej". Tworzyły ją także osoby narodowości ukraińskiej ( Moczar, Kiryluk, Stec, wielu ubeków i działaczy PPR // a nawet "nasz" Pawłusiewicz - mój przypis//). Operacja "Wisła" nie była akcją odwetową za Wołyń, Podole, Małopolskę Wschodnią, czy "Zakurzonię", gdyż Ukraińców nie spotkał los Polaków, czyli nie zostali oni w ramach "rewanżu" także wymordowani, a tylko przesiedleni. ..."

 

S. Żurek

 

I 75 lat po nieosądzonym ludobójstwie - bez zadośćuczynienia, upamiętnienia, rekompensat dla ocalałych rodzin ofiar niewinnie wyrżniętych - w sposób niewyobrażalny i nie notowany w podręcznikach historii dziejów ludzkich - prezydent z "dobrej zmiany" wetuje ustawę o ściganiu za ludobójstwo ukraińskie w Małopolsce Wschodniej jako NIEPRECYZYJNĄ !

Przyznaje się obywatelstwa ukraińskie ( w jakiej liczbie? ) nie informując Narodu, wypłacane są ponoć odszkodowania Ukraińcom za "wysiedlenia" i Jaworzno, finansowane są "przybytki" kultury gdzie zakłamywana i antypolska propaganda się szerzy.......... - co mogą myśleć Polacy - rodziny wyrżniętych, cudem ocaleni, którzy za nic w świecie na rodzinne włości w takie nierozliczone "sąsiedztwo" by nie powrócili ?

Czy im ktokolwiek, cokolwiek wypłacił? Zadośćuczynił? Choćby pomnik postawił?

Co 75 lat po rzezi jest jeszcze NIEPRECYZYJNE w tej ustawie o ludobójstwie Panie Prezydencie? 

 



#71337 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 14 maj 2019 - 11:37:20

Wszędzie Czwartek

Tylko jego człowiek  na  urzędzie sołtysa to:Górzanka,Myczków,Bóbrka  Pozostali nie darzą go sympatią ,a część  nawet w opozycji.



#71338 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 14 maj 2019 - 11:39:50

Przecież w tym Myczkowie, policja ukraińska kapitana Wawrosza gestapo do rozstrzelania zadenuncjowała i dwór mu - prekursorski w turystyce i rekreacji bieszczadzkiej spaliła.

A oni panelizują się w Noc "Muzeum" pt. "Tu nie da się życ".



#71339 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 14 maj 2019 - 12:01:03

A ja chcialbym wiedzieć ilu tych UPAińców i ich potomków oprócz 8 tysięcy "bezpiecznie" wywiezionych przez gen. Andersa ( za namową drugiej, ukraińskiej żony? ) - na "zachód" ( do amerykańskiej strefy wpływów ) pozostało w Polsce na stołkach UB ( jak Szabatura po wojnie pod przybranym nazwiskiem w UB w Szprotawie na Dolnym Śląsku ), SB, PZPR i innych partyji - do ostatecznego rozprawienia się z Polską i polskością - skoro do dzisiaj tylu znamienitych "honorowych" obywateli Polski odznaczanych najwyższymi medalami "za zasługi" dla Ukrainy?

 



#71340 Łukasz Dytkowski

Łukasz Dytkowski

    Swojak

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • PipPipPipPip
  • 12514 postów

Napisano 14 maj 2019 - 12:09:57

Tylko jego człowiek  na  urzędzie sołtysa to:Górzanka,Myczków,Bóbrka  Pozostali nie darzą go sympatią ,a część  nawet w opozycji.

Dzisiaj sprawdziłem kto został sołtysem w poszczególnych miejscowościach i w 100% zgadzam się z tym komentarzem! Jakby ktoś myślał o referendum to zalążek jest !





Zaloguj się, by dodać komentarz na Forum




Użytkownicy przeglądający ten temat: 8

0 użytkowników, 8 gości, 0 anonimowych