Skocz do zawartości

Zaloguj przez Facebook Rejestracja

Najnowsze tematy

Wyświetl nową zawartość »
Drodzy internauci!
W związku z ciszą wyborczą wyłączyliśmy możliwość komentowania artykułów i zamieszczania wpisów na forum.
Zapraszamy w niedzielę wieczorem, po zakończeniu głosowania.

Zdjęcie

Wyższa Szkoła Kultury Fizycznej i Turystyki (WSKFiT)


19 odpowiedzi w tym temacie

#1 wskfit00000

wskfit00000

    Nowy

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • Pip
  • 4 postów

Napisano 10 czerwiec 2010 - 20:21:57

Co ?: Wyższa Szkoła Kultury Fizycznej i Turystyki (WSKFiT)
Gdzie ?: Pruszków (20 km od Warszawy); uczelnia usytuowana 5 minut drogi piechotą od stacji PKP.

Zasadniczym celem uczelni jest przygotowanie wysoko kwalifikowanych kadr na potrzeby szerokiego sektora kultury fizycznej w tym wychowania fizycznego, aktywności sportowej, turystyki i hotelarstwa, rekreacji i odnowy biologicznej. Przygotowanie ma dotyczyć wszechstronnej działalności z ludźmi w rożnym wieku, dziećmi, młodzieżą i dorosłymi, osób starszych oraz niepełnosprawnych.
Cel ten jest realizowany poprzez wysoką jakość kształcenia studentów oraz dostosowanie programów i procesu dydaktycznego do potrzeb krajowego i międzynarodowego rynku pracy w perspektywie najbliższych kilkunastu lat.

Interesują Cię studia stacjonarne lub zaoczne ? Zajrzyj koniecznie -> www.wskfit.pl albo www.awf.com.pl

#2 ~dziekan~

~dziekan~
  • Goście

Napisano 28 styczeń 2011 - 20:03:25

studiuje na wskfit w pruszkowie na poczatku zaznaczam ze nie jestem jakims typem studenta ktory codziennie jest na wykladach od pierwszej do ostniej minuty. co do kadry kadra wedlug mnie uboga wielu po znajomosciach zachodzi sie do pana x pan x odsyla do pana y pan y mowi ze on nie jest prowadzacym tem przedmiot i nie moze wpisywac i zeby isc do dziekanatu w dziekanacie dowiadujemy sie ze pan x powinien wpisac a ze nie mial list to nie wpisal... odsylaja na zamiejscowy wydzial w warszawie oczywiscie kazdy mysli ze jest nastepny semest mozna wpisac no i tu wielkie zdziwienie pan x ginie zero kontaktu od dziekanatu chodz ocena jest na dokumentacji to nikt nie wpisuje po zdaniu indeksu jest wpisane powtarzanie przedmiotu... kompetencja pan z dziekanatu stoi na zerowym poziomie po za pania kierownik (jedyna osoba ktora wie po co tam jest) kazda osoba stojaca w kolejce nie wie czy jest sens tam zagladac bo i tak nie dowie sie w jaki sposob to zalatwic!! najczestsze odpowiedz to pan planista wie ... tylko ze ten pan wie ze tych wykladocow nie ma w tym semestrze a w przyszlym juz niewiadomo czy beda. na pytanie jak uzyskac wpis z obozu odpowiedz typu nieznam czlowieka... pod wzgledem nauki duzo mozna sciagac a cwiczenia typowe na wychowaniu fizycznym odbywa sie tak ze na sali jest 60 osob bo nikomu sie niechce wstawac rano wiec przychodza na 2 grupe... jeszcze wspomne o dziekanie ktory odszedl w 2010 roku na jesieni wypowiedzial znakomite slowa na moje pytanie w jaki sposob mam dostac karte jesli brakuje mi tylko 2 wpisow a wykladcow niema juz na wydziale... dziekan panie ja mam dosc tego burdelu odchodze na jesieni pan pyta nowego dziekana...ps jesli chcesz miec problemy ze wpisami albo jestes ambitny masz duzo kasy czasu i nie pracujesz to polecam taka szkola zycia jak zrobic cos z niczego jak dostac wpis u wykladowcy ile razy trzeba nachodzic sie:D

#3 ~bronson~

~bronson~
  • Goście

Napisano 25 marzec 2013 - 10:05:10

Absolutna porażka, studiuje tam, w sumie juz kończę i wiem, że to była najgorsza w życiu decyzja jaką podjęłam. Mam wrażnie ze wychodze z tej szkoly jeszcze bardziej tepa niz jak wchodzilam, w dodatku z pustym protfelem. porażka.... nie można liczyć na nic, ani na zdobycie wiedzy, ani na pomoc ze strony dziekanatu, nawet prysznice są pozamykane co uniemożliwia kąpiel po zajęciach sportowych. Absolutnie odradzam!

#4 ~Student~

~Student~
  • Goście

Napisano 21 czerwiec 2013 - 08:43:41

A Seminarium dyplomowe na VI semestrze to jest dopiero cyrk!! Promotorzy nie mają czasu dla studentów. Zero fachowej pomocy trzeba sememu sobie radzić.Koszt seminarium to 250 zł za co?? za NIC 



#5 ~abc~

~abc~
  • Goście

Napisano 26 czerwiec 2013 - 19:49:52

Jeżeli komuś brakuje wpisów a nie chce mu się jeździć proponuje zgubić indeks zapłacić 6pln i dostać nowy uZupełniony przez dziekanat :) obóz to porażka 1000 pln obowiązkowo :(

#6 ~kreatynka~

~kreatynka~
  • Goście

Napisano 20 sierpień 2013 - 14:15:54

Kto Was tak traktował? Kiedy? W ogóle nie kojarzę sytuacji, jakie opisujecie, a skończyłam już drugi rok turystyki, czeka mnie trzeci i licencjat. Wcześniej jeszcze studiowałam chwilę polonistykę i stwierdzam, że dziekanat w wskfit działa o wiele lepiej niż tam, gdzie byłam wcześniej. Zajęcia są naprawdę interesujące (może po nudnym roku polonistyki mi się tak wydaje),  ale się naprawdę wciągam, fizjologia człowieka z prof. Żarskim jest fantastyczna, zresztą z angielskim na takim poziomie też się spotkałam po raz pierwszy. Szkoda tylko, że na razienie ma więcej języków :/

 

 



#7 ~jakitakion~

~jakitakion~
  • Goście

Napisano 23 sierpień 2013 - 08:17:58

UWAGA!!! Informacja dla przyszłych studentów: Omijajcie ta pseudo szkole z daleka!!! WSKFiT = WSKSHiT! Czytając "...Cel ten jest realizowany poprzez wysoką jakość kształcenia studentów oraz dostosowanie programów i procesu dydaktycznego do potrzeb krajowego i międzynarodowego rynku pracy w perspektywie najbliższych kilkunastu lat", mam wrazenie ze nie o tej szkole mowa, jesli jestescie zainteresowani brakiem wyksztalcenia i placeniem sporo pieniedzy za NIC to oczywiscie "polecam" ta szkole, chociaz bardziej logicznie jest nie studiowac wogole niz tu... Sami wykladowcy twierdza ze z papierkiem po wskfit raczej dalej was nie przyjma. Nie chodzi o to ze wykladowcy nie sa wyspecjalizowani w swojej dziedzinie, bo tego nie mozna zaprzeczyc, ale jesli chodzi o organizacje, tzn plan zajec, to jest tragicznie, na dziennych studiach w ciagu miesiaca w szkole sie jest 6/7 razy po 3h!!! jedynym plusem w tej szkole jest Pani bibliotekarka, kota pelni kilka funkcji w szkole i zawsze mozna z Nia porozmawiac, to by bylo na tyle.... Serdecznie odradzam!

 

Pani bibliotekarka jest mega, ale reszta opinii mi trochę odbiega od rzeczywistości. Co studiowałeś? Bo aż jestem ciekawy. Na kasę bym tak nie narzekał – jest tanio w porównaniu do innych prywatnych, sporo profesorków, a to się ceni. Poprzedniczkę popieram – Żarski wymiata :D Już licencjata u nich zgarnąłem,mgr mi się nie chce, ale rozważam kurs instruktorski z piłeczki



#8 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 09 październik 2013 - 09:56:54

Szkółka chyli sie ku upadkowi. W roku akademickim 2013/2014 nie uruchomili pierwszego roku TiR zarówno na stacjonarnnych, jak i niestaconarnych. Powód:brak chetnych. I nie dziwi to, bo z tak niskim poziomem nauczania - czego odzwierciedleniem jest brak WSKFiT w jakichkolwiek  rankingach szkół wyższych - zaintersowanie tą szkoła dramatycznie spada. Aż do zera. Jeśli ktoś decydujesię na studiowanie turystyki i chce mieć z tego wymierną korzyść w postaci wiedzy to wybiera SGGW, Szkołe Głowną Turystyki i Rekreacji (dawny WSTiR, część Uczelni Vistula"), czy też w ostateczności Almamer.

Studiowanie TiR na WSKFiT to strata czasu i pieniędzy.



#9 ~Kasia~

~Kasia~
  • Goście

Napisano 18 grudzień 2013 - 18:04:12

Cześć a tak z innej beczki

czy nie macie przypadkiem odpowiedzi z anatomii?

jak cos ktos ma to awfik@wp.pl prosze bardzo ładnie



#10 ~gość~

~gość~
  • Goście

Napisano 12 styczeń 2014 - 17:20:50

Zgodzę się ze wszystkimi negatywnymi opiniami na temat tej uczelni. Obecnie jestem na różnicach programowych, wcześniej 3 lata nauki i jest coraz gorzej. Zajęcia się nie odbywają, wykładowcy zapominają o zajęciach, masakra. Nie dziwie się, że nie mają chętnych. A najgorsze jest to, że za wszelką cenę wyciągają pieniądze od studentów, ale żeby za to zagwarantować jakiś poziom, to już nie ma mowy. Oczywiście jest kilka fajnych wykładowców, ale już i oni odchodzą - bo uczelni nie zależy na poziomie, tylko na kasie.. a dziekanat jak wszędzie, Panie nie są pomocne, więc i mniej studentów do nich przychodzi, przez co mają mniej pracy... Szkoda... jedyny plus to znajomi, poznani podczas toku studiów :)



#11 ~Ania~

~Ania~
  • Goście

Napisano 28 styczeń 2014 - 21:54:05

Uczelnia dla mnie przyzwoita. Ma dobrze zorganizowane zjazdy. Poznałam dużo ciekawych osób :) . Pozytywnie zaskoczyły mnie zajęcia językowe - mgr Biskubski i praktyczne sportowe. Co chcecie od dziekanatu? Chyba wszedzie tak samo działają.



#12 ~krzys~

~krzys~
  • Goście

Napisano 27 kwiecień 2014 - 19:41:51

Uczelnia dla mnie przyzwoita. Ma dobrze zorganizowane zjazdy. Poznałam dużo ciekawych osób :) . Pozytywnie zaskoczyły mnie zajęcia językowe - mgr Biskubski i praktyczne sportowe. Co chcecie od dziekanatu? Chyba wszedzie tak samo działają.

Panowie i Panie jakie są szanse się na uzyskanie pracy jako magister WSKFIT w porównaniu do magistra AWF Warszawa czy AWF Poznań ?



#13 ~Olo~

~Olo~
  • Goście

Napisano 14 czerwiec 2014 - 20:29:17

Szkółka chyli sie ku upadkowi. W roku akademickim 2013/2014 nie uruchomili pierwszego roku TiR zarówno na stacjonarnnych, jak i niestaconarnych. Powód:brak chetnych. I nie dziwi to, bo z tak niskim poziomem nauczania - czego odzwierciedleniem jest brak WSKFiT w jakichkolwiek  rankingach szkół wyższych - zaintersowanie tą szkoła dramatycznie spada. Aż do zera. Jeśli ktoś decydujesię na studiowanie turystyki i chce mieć z tego wymierną korzyść w postaci wiedzy to wybiera SGGW, Szkołe Głowną Turystyki i Rekreacji (dawny WSTiR, część Uczelni Vistula"), czy też w ostateczności Almamer.

Studiowanie TiR na WSKFiT to strata czasu i pieniędzy.

Człowieku a może słyszałeś coś o niżu demograficznym? Na UW nie otworzyli kilkunastu kierunków w tym samym roku. Też powiesz, że słaba szkoła.

Wszyscy pędzili kasę i otwierali szkoły na potęgę bo były roczniki wyżu i sporo chętnych= więcej kasy. Teraz ludzi mniej w wieku studenckim. Jest z tego powodu więcej miejsca na dziennych i jest większa szansa na dostanie się na uczelnie pańswtowe i kierunki dzienne. Ot co!



#14 ~podyplomowe Lublin~

~podyplomowe Lublin~
  • Goście

Napisano 17 maj 2016 - 19:15:05

Szczerze odradzam studia podyplomowe w tej szkole. Dziekanem Wydziału Wychowania Fizycznego jest pani dokror PSYCHOLOGII!!! Kompetencje i podejście do studentów adekwatne ze zgodnoscią wykształcenia na zajmowanym stanowisku. Miałem nadzieję, że się czegoś nauczę, tymczasem więcej wiedzy  o WF zdobyłem oglądając programy w TV z Ewa Chodakowską .

ODRADZAM, ODADZAM, ODRADZAM!

 



#15 ~Krzysiek~

~Krzysiek~
  • Goście

Napisano 07 marzec 2018 - 21:45:23

Zbychu jest spoko facet :)



#16 ~OLI~

~OLI~
  • Goście

Napisano 21 marzec 2018 - 12:45:34

Szczerze odradzam studia podyplomowe w tej szkole. Dziekanem Wydziału Wychowania Fizycznego jest pani dokror PSYCHOLOGII!!! Kompetencje i podejście do studentów adekwatne ze zgodnoscią wykształcenia na zajmowanym stanowisku. Miałem nadzieję, że się czegoś nauczę, tymczasem więcej wiedzy  o WF zdobyłem oglądając programy w TV z Ewa Chodakowską .

ODRADZAM, ODADZAM, ODRADZAM!

Pani Alicja jest zajebista,więc nie wiem co do niej masz?!

 

A tak ogólnie to rzygać mi się chce czytając wasze negatywne komentarze.. Dziekanat bardzo jest pomocny, ja jestem starostą mojej grupy i zawsze jak są wyniki z jakiegoś egzaminu to wykonuje jeden telefon i od razu mam na mailu wyniki całej grupy. Co do poziomu, nie wiem jaki jest na AWFie, ale ja się sporo nauczyłam, są przedmioty prostsze ale są przedmioty też trudniejsze do ogarnięcia i trzeba swój wolny czas poświęcić na nauke tego, Co do ściągania to zależy u jakiego wykładowcy bo są tacy u których nie ma takiej możliwości by ściągać. Są również wykładowcy którzy są bardzo w porządku i traktują Cie jak człowieka i wiedzą że masz prace i swoje sprawy oprócz szkoły i idą Ci na rękę i piszesz prace i wysyłasz na maila i  masz zaliczony przedmiot, natomiast na niektórych przedmiotach 100% obecności bo jak nie to dodatkowe zaliczenie. Ale to na każdej uczelni są i tacy i tacy wykładowcy. Ja osobiście bardzo dużo się nauczyłam w tej szkole i cały czas dowiaduje się nowych rzeczy, w grupie mam zajebistych ludzi i jedyne na co mogę narzekać to zmiany rozkładu zajęć i to bardzo częste i późno bardzo nas informują o tym. 

A szczerze polecam tą szkołę nawet bardzo, tylko musisz samemu chcieć się uczyć. Wszystko zależy od podejścia!



#17 Mariesz

Mariesz

    Nowy

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • Pip
  • 12 postów

Napisano 28 marzec 2018 - 07:22:11

Znajomy tutaj studiuje i nie jest specjalnie zadowolony- tyle moge powiedzieć, ale to subiektywna ocena, wiadomo kazdy moze miec inna :)



#18 ~student~

~student~
  • Goście

Napisano 28 marzec 2018 - 10:01:02

Pani Alicja jest zajebista,więc nie wiem co do niej masz?!

 

Jak by byla troche mlodsza no to jeszcze jeszcze.

Juz za pozno dla niej.

I to jest dla niej cale nieszczescie.



#19 ~Damian~

~Damian~
  • Goście

Napisano 23 lipiec 2018 - 00:01:02

Panowie i Panie jakie są szanse się na uzyskanie pracy jako magister WSKFIT w porównaniu do magistra AWF Warszawa czy AWF Poznań ?

Znam osobiście profesjonalnych trenerów, którzy świadomie nie wpisują sobie magisterki uzyskanej na WSKFIT do CV, wolą pozostać przy przyzwoitym licencjacie... 

Zdecydowanie zgadzam się z poprzednikami, uczelnia jest tragiczna... wiedzy zero, kompletny brak profesjonalizmu, notorycznie odwoływane zajęcia (za które się płaci!!!), problemy z wpisami, beznadziejny poziom zajęć praktycznych... szanowny pan od anatomii nie zalicza egzaminów, bo ma taki kaprys, uwalił mi egzamin zaliczony na 70%, bo jak twierdził "mogę napisać jeszcze raz", a jak przychodzi co do czego umawiał się na termin CZTEROKROTNIE i się nie pojawiał.. wywalone, że student umówiony, że wziął wolne, zrobił 120 km.. nie jego problem, w twarz mi się śmiał... dziekan twierdzi, że wszystkie przedmioty zaliczone, wpisy w indeksie są, w systemie wpisana połowa, myślisz że Ci uzupełnią? Tak, jak zamieszkasz pod dziekanatem i zasypiesz ich podaniami.. W dziekanacie udzielają nieprawdziwych informacji, zgubili moje podpisane przez dziekana zwolnienie lekarskie, które teoretycznie miały mi gwarantować możliwość zaliczenia sportów w późniejszym terminie, w wyniku czego zostałem "skreślony" z listy studentów, na której, jak się po miesiącu okazało nadal widnieje... no cyrk.

Pracuję jako trener od kilku lat, to jest mój zawód, w którym się nieustannie rozwijam (kursy), poszedłem do Pruszkowa "po papierek", świadomie wybrałem łatwy kierunek, ale po roku stwierdziłem, że szkoda mojego czasu, nerwów i pieniędzy.. Przeniosłem się do WSS do Łodzi i muszę przyznać, że jestem bardzo zadowolony. Wymagają zdecydowanie więcej, trzeba trochę więcej czasu poświęcić, ale przekazują masę praktycznej wiedzy. Fajne wykłady, ciekawe ćwiczenia, wykładowcy z naprawdę dużą wiedzą (głównie z Uniwersytetu Gdańskiego i Łódzkiego), no i warunki zdecydowanie bardziej profesjonalne, dają fajne możliwości certyfikacji, co w moim zawodzie jest na wagę złota. A czesne tańsze od tych w Pruszkowie... Polecam omijać tę uczelnię szerokim łukiem. a Łódzką WSS dla kogoś, kto po prostu potrzebuje wykształcenia wyższego, a jednocześnie chce nabrać fajnego, praktycznego doświadczenia.

Z doświadczenie swojego i mojej kobiety, które od kilku lat zarywa noce studiując Informatykę na Politechnice, radzę - nie sugeruj się "renomą" uczelni, bo te uczelnie przeważnie cholernie dużo wymagają, a pod kątem praktycznym niczego nie uczą... masa wiedzy, w 90% bezsensownej i bezużytecznej.. W pracy coraz bardziej docenia się fachowców, w zawodzie mojej Kasi jest ona wręcz sceptycznie postrzegana z powodu swojego tytułu, bo zakładają, że Ci mgr i inż. po Politechnice niewiele potrafią.. bo zajęli się bezsensownym studiowaniem i mając tytuły i wyższe wykształcenie umieją mniej niż technicy... i niestety ona sama ze smutkiem przyznaje, że jest to prawda. Wydała kupę kasy na studia i dojazdy, a teraz włoży pewnie drugie tyle w kursy... Taka moja rada, dla wszystkich! Przemyślcie dokładnie co chcecie robić i nie pchajcie się na studia na siłę.. nikt Wam tego czasu i pieniędzy nie zwróci.



#20 ~Damian~

~Damian~
  • Goście

Napisano 23 lipiec 2018 - 00:04:11

Panowie i Panie jakie są szanse się na uzyskanie pracy jako magister WSKFIT w porównaniu do magistra AWF Warszawa czy AWF Poznań ?

Znam osobiscie profesjonalnych trenerow, którzy swiadomie nie wpisują sobie magisterki uzyskanej na WSKFIT do CV, wola pozostać przy przyzwoitym licencjacie... 

Zdecydowanie zgadzam się z poprzednikami, uczelnia jest tragiczna... wiedzy zero, kompletny brak profesjonalizmu, notorycznie odwoływane zajęcia (za które się płaci!!!), problemy z wpisami, beznadziejny poziom zajęć praktycznych... szanowny pan od anatomii nie zalicza egzaminów, bo ma taki kaprys, uwalił mi egzamin zaliczony na 70%, bo jak twierdził "mogę napisać jeszcze raz", a jak przychodzi co do czego umawiał się na termin CZTEROKROTNIE i się nie pojawiał.. wywalone, że student umówiony, że wziął wolne, zrobił 120 km.. nie jego problem, w twarz mi się śmiał... dziekan twierdzi, że wszystkie przedmioty zaliczone, wpisy w indeksie są, w systemie wpisana połowa, myślisz że Ci uzupełnią? Tak, jak zamieszkasz pod dziekanatem i zasypiesz ich podaniami.. W dziekanacie udzielają nieprawdziwych informacji, zgubili moje podpisane przez dziekana zwolnienie lekarskie, które teoretycznie miały mi gwarantować możliwość zaliczenia sportów w późniejszym terminie, w wyniku czego zostałem "skreślony" z listy studentów, na której, jak się po miesiącu okazało nadal widnieje... no cyrk.

Pracuję jako trener od kilku lat, to jest mój zawód, w którym się nieustannie rozwijam (kursy), poszedłem do Pruszkowa "po papierek", świadomie wybrałem łatwy kierunek, ale po roku stwierdziłem, że szkoda mojego czasu, nerwów i pieniędzy.. Przeniosłem się do WSS do Łodzi i muszę przyznać, że jestem bardzo zadowolony. Wymagają zdecydowanie więcej, trzeba trochę więcej czasu poświęcić, ale przekazują masę praktycznej wiedzy. Fajne wykłady, ciekawe ćwiczenia, wykładowcy z naprawdę dużą wiedzą (głównie z Uniwersytetu Gdańskiego i Łódzkiego), no i warunki zdecydowanie bardziej profesjonalne, dają fajne możliwości certyfikacji, co w moim zawodzie jest na wagę złota. A czesne tańsze od tych w Pruszkowie... Polecam omijać tę uczelnię szerokim łukiem. a Łódzką WSS dla kogoś, kto po prostu potrzebuje wykształcenia wyższego, a jednocześnie chce nabrać fajnego, praktycznego doświadczenia.

Z doświadczenie swojego i mojej kobiety, które od kilku lat zarywa noce studiując Informatykę na Politechnice, radzę - nie sugeruj się "renomą" uczelni, bo te uczelnie przeważnie cholernie dużo wymagają, a pod kątem praktycznym niczego nie uczą... masa wiedzy, w 90% bezsensownej i bezużytecznej.. W pracy coraz bardziej docenia się fachowców, w zawodzie mojej Kasi jest ona wręcz sceptycznie postrzegana z powodu swojego tytułu, bo zakładają, że Ci mgr i inż. po Politechnice niewiele potrafią.. bo zajęli się bezsensownym studiowaniem i mając tytuły i wyższe wykształcenie umieją mniej niż technicy... i niestety ona sama ze smutkiem przyznaje, że jest to prawda. Wydała kupę kasy na studia i dojazdy, a teraz włoży pewnie drugie tyle w kursy... Taka moja rada, dla wszystkich! Przemyślcie dokładnie co chcecie robić i nie pchajcie się na studia na siłę.. nikt Wam tego czasu i pieniędzy nie zwróci.





Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych